Odniosłem podobne wrażenie co kolega w poście powyżej. Takze nie szedłem dla wygranej,za stary już jestem, zwolniłem nawet aby podniesć na duchu kolegę, który bardzo chciał ukończyć trasę. Nie mniej jednak do słabeuszy nie należę i zaliczyłem 7 punktów z 10. Ale zaliczenie wszystkich punktów w kategorii Pro było niełatwe do zrealizowania. Może nawet nie ze względu na odległość- średnio nalezało trasę pokonać z prędkością 4-5km /h w terenie górzystym co jest dobrą średnią prędkością piechoty na terenie płaskim i w górach to już abstrakcja- do tego zadania na punktach przy których tworzyła się kolejka oczekujących. Sam organizowałem wiele razy podobne biegi z konkurencjami i wiem, że to było główną przyczyną spóźnień i czynnikiem uniemożliwiającym zaliczenie biegu na czas. Bardzo wielkie było moje zdziwienie kiedy usłyszałem od uczestników że, ,,wystarczyło niektóre punkty zaliczyć, niektóre opuscić byle by tylko zdażyć do 15tej do mety" ??? A to ,jak już opisał kolega wyżej , było niezgodne z regulaminem i ogólnie przyjętymi zasadami takich zawodów.Zaliczenie wszystkich punktów to podstawa do zaliczenia biegu. Pozdrawiam i mam nadzieję że za rok organizatorzy wezną pod uwagę krytyczne opinie i wprowadzą poprawki.