Napiszę Wam ja gramy w 5-6 osób.
1.
Załóżmy, że jest nas 6 osób - 5 osób zasadza się na jakimś obiekcie, ale takim w miarę otwartym (nie budynek) jakaś budka + okolica, stary bunkier itp. i bronią tego obiektu i flagi.
Zombie natomiast na początku zaczyna sam i ma resp oddalony od flagi o ok 150 metrów i ma za zadania zdobyć flagę, ale jeżeli trafi kogoś to ten ktoś przechodzi na jego stronę i jest po jego stronie tak długo aż nie zginie jak zginie to wraca na stronę broniących flagę. Jeżeli Zombie zginie idzie do respa i od razu atakuje znowu.
Scenariusz gramy już trochę czasu i bywa tak, że w 15 minut flaga zdobyta, a czasem trwa to godzinę i dłużej ;) Nie graliśmy go nigdy na więcej osób, ale być może też byłoby fajnie ;)
2.
Czasem też w 5-6 osób gramy "każdy na każdego" tzn. rozbiegamy się po lesie i każdy poluje na każdego przez np. 30 minut jak ktoś dostanie to leci na resp na minutę i znowu rusza na łowy. Wygrywa ten który zaliczy najwięcej trafień (w przeciwnika) ;) Przeważnie przy takiej rozgrywce jest zakaz strzelania serią.
3.
Komandosa gramy najrzadziej bo długo trwa i w sumie musi trwać długo bo inaczej komandos jest bez szans. Scenariusz prosty - jeden komandos (najlepiej jak faktycznie jest dobry) na resztę, komandos atakuje i ma za zadanie wybić resztę i przejąć obiekt. Na ogół komandos ma 3 życia (tzn. może dostać 3 razy i dopiero za 3 ginie), czasem też ograniczamy strzelanie serią tzn. komandos może, a my nie. Jak komandos jest dobry to różnie bywa ;)