Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Gadam

Użytkownik
  • Posts

    11
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Gadam

  1. Gdzie tam urażony, to też moja wina. Wszystko łopatologicznie wyjaśniałem :wink: . Wielkie dzięki za wszystkie rady (ale patenty z magazynkiem to chyba każdy zna :wink: ), bardzo mi pomogły. Będę musiał zrewidować poglądy na temat pasoszelek, a i zapewne jakieś zestawy do testów załatwić. No nic, życie. Jeszcze raz wielkie dzięki. Może uda mi się podziałać na forum, ale czasu zawsze brak.
  2. Starałem się przystępnie wyjaśnić problem i w końcu zostałem wzięty za dzieciaka ( dane w profilu nieprawdziwe) Przepraszam, że niedoceniałem inteligencji użytkowników. Już zbyt wiele razy spotkałem się z ignorancją i zostało pewne skrzywienie niestety. Nie chodzi o moje niedoświadczenie, a wręcz przeciwnie (10 lat działań proobronnych). Mam wybrać wyposażenie dla całej drużyny, kamizelek używałem kilkanaście, ale (wstyd się przyznać) w ciągu tych 10 lat tylko raz miałem na sobie pasoszelki. Plecaków też się kilka przewinęło, ale nigdy nie było problemów ( wiadomo kamizelki). Nie powinienem podczepiać się do działu zieloni, ale akurat nawinął się temat, a ja wpadłem tylko po opinie na temat produktu Miwo. Wyszło na to, że o pasoszelkach nie wiem nic, trudno. Kto pyta nie błądzi.
  3. Nie muszę tego nosić bardzo "przy sobie". Po prostu mój pluton zajmuje się działaniami w oderwaniu od własnych sił i zaopatrzenie. W 10-cio osobowej drużynie oprócz RKM-isty dwóch ludzi przenosi dodatkową amunicję do RPK, dwóch do RPG itd., aby zapewnić odpowiednie rozłożenie ciężaru w drużynie. Jeśli kontakt trwa na tyle długo, że RKM-iście kończy się ammo to czas się zacząć modlić. W innym wypadku na postoju mogę przekazać. Jestem totalnie zmieszany, będę musiał przedyskutować sprawę oporządzenia w drużynie, bo albo paso-szelki, albo wygodny plecak ( nie znalazłem takowego wysoko zawieszonego :icon_confused: ) Ewentualnie mogę z nadupnika zrezygnować, wiecie czy nisko zawieszony plecak wtedy wejdzie?
  4. Strasznie nieporęczne są te bębny, ale jakbym się dogadał z kumplem, który nosi drugi zestaw magów to w sumie można by zrobić 1 bęben (jak dobrze pójdzie to w nadupnik, z boku wejdzie) + 1 na 40 pocisków, a reszta paczkowana do plecaka. W sumie dostałem wolną rękę, musi być po prostu 200-225 sztuk ammo RPK + własne... Chyba zredukuje swoją amunicję do 5 magazynków + jeden podpięty, w tym mamy częściową dowolność. Tak jak pisze Errhile manierki nie da się zastąpić, chociażby do oczyszczania ran. Nalgene fajna, ale przeszkadzają rozmiary. Tego Platypusa miał mój kumpel i przymierzam się do zakupu, tylko czy to się nie rozwali? Dzisiaj się dowiedziałem, że na koniec stycznia szkolenie górskie, potrzebny plecak. Wie ktoś jak się sprawdza ten górski Bundeswehry, albo bergan? Jakby co to mam 190cm. @Laokoon- Tak, chodzi o małe radio. Jakby mi radiostacje kazali taszczyć to bym ich zabił :biggrin:
  5. Do RPK przenoszę 3 magazynki bębnowe na 75 naboi, i zastanawiam się nad przenoszeniem tego w górnej komorze plecaka, bo to nie sprzęt pierwszej potrzeby. Pomniejsze kieszenie, czyli medyczna, zrzutowa i na radio. Powinno się zmieścić na pasie + na PALS-ach na nadupniku. Edit: @Laokoon Dzięki za radę z Camelem, na pewno skorzystam. Wolałbym nie integrować sprzętu bezpośredniego wykorzystania z plecakiem, na wypadek konieczności ucieczki. Odpowiadając na pytania: a) Potrzebuję, gdyż niestety Camelem nie da się wszystkiego zrobić, jeśli przenosiłbym go w plecaku tym bardziej. b) Tak, plecak zostawiam w punkcie zbornym i można udać się na płytki rekonesans, w nadupniku poza tym pomniejsze rzeczy. c) Magi RPK pójdą do plecaka, saperka musi zostać, ale można ją w wielu miejscach przytroczyć. Zapomniałem napisać, bagnet przenoszę w przystosowanej do tego kieszeni munduru (Wz.93)
  6. Może polecicie jakiś wyżej zawieszony plecak, albo inne tego typu rozwiązanie. Sprzęt i plecak muszę nosić jednocześnie. Sam sprzęt to na razie saperka, bagnet, manierka, ładownice na 9 magów do AK, nadupnik, cargo na amunicję do RPK, kilka pomniejszych kieszeni + pokrowiec na Camelbak. A do chest’a nie jestem przekonany, bo naprawdę dużo czasu spędzam na ziemi :icon_biggrin: .
  7. Pisząc 24h+ miałem namyśli minimum 24h. Chodzi mi nie tylko o airsoft, należę do Z.S. "Strzelec", czyli długie marsze i obozowanie w terenie do nawet 14 dni, czyli plecak 75l. Zastanawia mnie czy nadupnik na pasie będzie przeszkadzał w noszeniu plecaka ( na razie mam na oku to cudo w wersji 75l http://www.wisport.com.pl/index.php/plecaki/militarne_i_survivalowe/reindeer ). Chest rig nie wchodzi w grę, w tym prawie nie da się czołgać.
  8. Ja może podczepię się do tematu. W przypadku operacji długoterminowych (patrole 24h+) w terenie zielonym (duży plecak, dużo czasu leżąc/czołgając się, długie marsze) pas Miwo PT 'RATS' ( http://miwomilitary.pl/?p=8.1177.PT-'RATS'.F-13.MIWO-MILITARY ) + szelki Jacko ( http://miwomilitary.pl/?p=8.631.SZELKI-'JACKO'.F-15.MIWO-MILITARY ) będą dobrym wyborem? Dotychczas używałem kamizelki, ale nadszedł czas na zmiany :icon_biggrin: . Jak nie to, to co polecicie?
×
×
  • Create New...