-
Posts
215 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by gajdziu
-
Dzięki, było fajnie. Z tym ogniem bratobójczym to faktycznie jakaś lipa. Walczyliśmy z Ravalami i Szczupłymi z 15 minut zanim się wszyscy opamiętali i nie tylko z nimi. Gdzie się ktoś pojawił to otwierano ogień. To z całą pewnością wina tego "zajebistego" hasła . Każdemu leciał palec na spust na samą myśl o tym co ma wykrzyczeć :D :)
-
Aar: strona uS sekcja ALFA (Razem 7+1 operatorów (Radziej, który dojechał w sobotę w okolicach południa) Całość składu: Sekcja Charlie, Bravo i Alfa. Skład Alfa: 1. Mj (dowódca) 2. Bristol 3. Gajdziu 4. Radziej 5,6,7,8 niech się sami przedstawią img/smilies/wink 23:50 Start z Parkingu przy trzech stawach w Głuszycy do punktu F202, z którego ma nastapić wymarsz na kolejne cele. 00:50 Z uwagi na panujące egipskie ciemności i znaczne, naturalne utrudnienia natrasie, uniemożliwiające poruszanie się bez oświetlenia, rezygnuję z obranej wcześniej trasy i kontynuuję do celu okrężną drogą. 01.15 "dupa" melduje kontakt na drodze, z której chwilę wcześniej skręciliśmy na szagę w las. Obserwujemy i po kilkunastu minutach decydujemy się na kontynuowanie do celu. Nie zaobserwowano pościgu. 01:45 Z niemałymi perypetiami i dobrym humorze po ciężkiej bagiennej przeprawie, grzęznąć po kolana w błocie,docieramy do punktu rozprowadzenia. Chwila przerwy, oczekiwanie na całość skladu, rodzielenie drużyn. 02:00 Grupa Alfa wyrusza na Pn po dwa punkty lokalizacyjne. 02:35 Docieramy do Przełęczy marcowej, w między czasie rozwiewając podejżenie kontaktu. 02:50 Bivy i spanko. 08:45 Ruszamy dalej na PN. 09:05 Z odleglości 500 metrów, słyszymy głośne (to mało poiedziane) rozmowy z okolic bunkrów (nasze punkty docelowe). Początkowo zakładamy, że to turyści, ale dla pewności dwóch operatorów, schodzi niżej aby to potwierdzić. Rozmowy trwają ale po chwili cichną. 9:30 Chwilę czekamy i wychodzimy na otwartą przestrzeń. Imprezowicze zniknęli. Reszta ekipy dołącza, obstawiamy teren i czyścimy kazamaty. Nieczego nie znajdujemy, imprezowicze byli przed nami, troszkę nam się zaspało. 09:45 Wyruszamy na kolejne punkty przez nikogo nie niepokojeni. 10:15 Docieramy do pierwszego z punktów nad parkingiem pod Włodarzem i tak jak zakładaliśmy wcześniej, z uwagi na bliskość tegoż wlaśnie parkingu, był pusty. 10:36 Kolejny bunkier i chwila postoju w czekiwaniu na dalsze wytyczne. 11:25 Wymarsz na Włodarz celem zabezpieczenia podejścia Sekcji Charlie, która miała tam podejść od strony Pd. 12:00 od strony Pn odchodzimy pod szczyt Włodarza, nawiązując i koordynując podejście z Charlie, który w tym czasie robił podejście od Pd. Założenie: kleszcze i jednoczesny atak szczytu z dwóch stron. 12:10 Podchodzimy do szczytu i jak się okazuję Ruscy proponują rozmowy pokojowe. Mj rusza w delegację. 12:15 - 13:20 Zawieramy sojusz z Generałem i przechodząc przez jego pozycje obstawiamy skrzyżowanie na Pd od Włodarza. W tym momencie szczegóły rozmów znane są jedynie Mj-owi. Jak się później okazało, jedna z naszych sekcji, która miała dostarczyć ładunek na Włodarz, miała w swoich szeregach szpiega, który doprowadził do przejęcia tegoż ładunku przez grupę wroga. Ile w tym prawdy nie wiadomo, w każym razie docelowo zakładamy zasadzkę celem odebrania tego co nasze, gdyż bez tego nie mamy z czym pertraktowac z Ruskimi, którzy za kolejne informację żadają zadość uczyniennia w postaci skradzionego ładunku. Szykujemy "zasadzkę", podczas której kontaktujemy się z Radziejem, który zgubił się w nocy w lesie i nękany przez Wilkołaki i umarłe dusze poległych na tym terenie żołnierzy, dopiero za dnia zdecydował się na opuszczenie nocnej kryjówki i próbę odszukania swojego odzdziału. Spotkanie z Radziejem w swoim Aarze opisał kolega ze strony Rosyjskiej. (Radziej z przyczyn prywatnych dojechał dopiero w sobotę) 13:20 Mj z zupełnie innego sektora, melduje kontakt na obstawianym przez nasze sekcje skrzyżowaniu. Ów kontakt prawie rozłożył tam obóz a nasza grupa, która to obstawiała, "piekła sobie kiełbaski?". Przeciwnik umknął w las ze stratą jedynie dwóch operatorów i jednej skrzyni. 13:25 Alfa próbuje skordynować natarcie z Charlie, ale jak się okazuje jest to niewykonalne. Zanim podeszliśmy bliżej Charli tłukło się między sobą na wzajem :0 13:30 Stoimy i patrzymy oczom nie wierząc. 13:32 Mj ubija walczących między sobą, jak się okazuje operatorów naszej sekcji Charlie i po uspokojeniu sytuacji Alfa z resztą przystępuje do ataku na prawdziwego już wroga. 14:00 Przeciwnik w polskim maskalacie idzie do piachu. Przejęcie amunicji i części fantów. Alfa jeden WIA. Ale to nie koniec Walki Charlie walczy nadal, tyle że z nami. Ponowne ogarnięcie tematu i załagodzenie sporu, inaczej wytłuklibyśmy się wzajemnie. 14:20 Dociera do nas Ranny Radziej, po czym udaje się na Włodarz do Mja, który ponownie negocjuje warunkiz Generałem. 15:20 Alfa melduje kontakt z przeciwnikiem od strony pd-wsch. Rozbiegamy się zajmujemy dogodne pozycje, podchodzi wróg, zaczyna się wymiana ognia, a tu niespodzianka: nasza sekcja Charlie, jak się później okazuje w większości bez radia, atakuje nas od tyłu. Na szczęście robi to tak nieudolnie, że Alfa jakimś cudem wychodzi z tego bez szwanku. Część operatorów za bezpieczniejsze uznała "wycofanie się" na pozycje wroga i tylko dzięki temu przeżyła. Druga część odwrócona plecami do swoich (Charlie) po prostu na nich wyszła. Udało się. Przeżyliśmy i po skompletowaniu Alfy czym prędzej, (ale nie bez perypetii, bo po straceniu nas z oczu, po kilku minutach Charlie znowu ostrzelał Alfę), oderwaliśmy od "naszego TFA". Wróciliśmy po plecaki części swoich operatorów i kilkadziesiąt metrów dalej zaczęliśmy szykować się do realizacji kolejnych zadań, które Mj, z Radziejem wykupili od Genierała. W tym czasie Charlie i Ruscy powybijali się wzajemnie, lub między sobą, kto tam ich wie i z uwagi na małą liczebność operatorów Generał zdecydował się zakończyć grę. Po stronie US Zostały w pełnej gotowośći Alfa (8 operatorów w tym 2 WiA i Bravo, które na swoje szczęście było w tym czasie w innym rejonie działania. Dziekuję wszystkim za spotkanie, usmiałem się po uszy, choć nie jeden już dawno straciłby nerwy. Teren przepiękny, co roku zadziwia. krajobraz płata figle, jedne drogi znikają, gdzie indziej powstają nowe, itp. Ma swój klimat. Tyle z punktu widzenia Alfa, proszę o pozostałe grupy o uzupełnienie i ewentualne korekty. Pozdrawiam. ps. Z uwagi na wspaniałą pogodę i dopisujący humor postanowiliśmy zostać w tych górkach do niedzieli rano i to co zastaliśmy na parkingu w Głuszycy, przy trzech stawach, zostawia wiele do życzenia. Sprzątaliśmy po Was z 15 minut.
-
"poziom rozgrywki utrzymany na stałym wysokim poziomie" :icon_biggrin: Dziękuję za spotkanie i podziw dla Orga, że wytrwał do tej 15:00 :icon_wink: . AAr w późniejszym terminie. Pozdrawiam
-
Dziękuję wszystkim za spotkanie, po tym "kicaniu" będę się leczył z zakwasów dwa dni :icon_smile: Już wiadomo dlaczego "Pięta Achillesa". Chodzenie drogami, po zmroku, to był komforcik :icon_biggrin:. Przebyty dystans około 16km. Niżej mapka z trasą przejścia DeltaForce: www.ksero.erf.pl/upload/achilles/pa.JPG
-
To pewne? cyt. Po rozmowie ze Szczupłym informuję co następuje: milsim odbędzie się w wyżej określonym terminie i miejscu. W imieniu swoim i Śpiewaka zapraszamy :icon_smile: Szczegóły na dniach.
-
23-25.06.2017 ???
-
To chyba pierwsza Razwiedka wygrana przez Ruskich :icon_smile:. Graty! Te dwa ubite zespoły naprawdę dzielnie się broniły. W pewnej chwili, nawet, przeleciała na radiu propozycja odpuszczenia dalszego kontaktu, ale nie wyszło ;) Kilka fotek od nas: https://www.dropbox....9BaGzzgdla?dl=0
-
Drużyna Radzieja (M-ja). Dziękuję wszystkim za fajne spotkanie i wojowanie. Zadania sprytnie przemyślane i ciekawie urozmaicone. Pomysł z wykrywaczem metalu dodał ciekawego klimatu. Jak się okazuje, to mając nawet do dyspozycji tego rodzaju sprzęt, wcale nie jest prosto odnaleźć coś co zostało ukryte pod korzeniami obrośniętymi już pajęczyną :) (zmylające). Znalezienie jednego zasobnika zajęło nam około 30 minut. Ogółem, leniwym tempem, zrobiliśmy 16,7km. Niżej mapka z przybliżonymi czasami. Reszta, mam nadzieję, wykonanym przez dowódcę strony AAR-rze. Pozdrawiam
-
Dzięki za imprezę. Bawiliśmy się przednio. Ciekawy teren oraz idealna do niego pogoda sprawiły, że gra stała się jeszcze bardziej atrakcyjna i wymagająca niż się spodziewałem. Pozdrowienia z Wrocławia. Aar wkrótce.
-
Dziękuję za udział i pozdrawiam. https://www.dropbox.com/sh/d3w5l6m2uhrsg72/AAA2718KIOf-lJk_b0gUbKLLa?dl=0
-
"Prawdopodobny kierunek wycofania npla to północ". Siedzieliśmy 100 metrów z boku, na zachód od stacji, jedząc gorący posiłek i jednocześnie obserwując każdy Wasz ruch. Może "góra" wyskrobie jakiegoś aara. Poczekamy zobaczymy.
-
Dziękuję za udaną zabawę. Jak dla mnie bardzo fachowo przygotowany plan gry. U nas nie jeden za coś takiego wziąłby z 50zł wpisowego. Pięknie przygotowany FOB, zajebiście zrobione karty ran. I jeszcze te samochody ... Wpisowe 5,00zł. Jednym słowem musieliście sporo dołożyć żeby to zorganizować. Niech żałują Ci co nie przyjechali. Czekamy na jakieś podsumowanie. Pozdrawiam.
-
Użytkownik Mazor, sprzedawał w komisie Luneta 3-9x40 ACM za 60zł z wysyłką. Na początku podał jedynie nr konta, oraz imię i nazwisko. Po jednym dniu doprosiłem się "o jakieś dane adresowe", ale po dwukrotnej prośbie o nr telefonu odmówił. Zrezygnowałem z zakupu a w zamian dostałem odpowiedź cyt. "jak chcesz". Co najmniej dziwne zachowanie jak na kogoś kto próbuje "coś" sprzedać. Może kota w worku ...
-
gOmezz/Mr Megaman/BeastlyJames/TheViper/TrecBeast - Uwaga!
gajdziu replied to gewer12's topic in Sprawy sporne
Mr, proszę o dopłatę 12 zł. Wysłałem Ci 119zł a nie 107zł i takiego zwrotu oczekuję. Więc proszę tu ludziom oczu nie mydlić. Ty do rzetelnych na pewno nie należysz. -
gOmezz/Mr Megaman/BeastlyJames/TheViper/TrecBeast - Uwaga!
gajdziu replied to gewer12's topic in Sprawy sporne
Panie Jakubie, dotarło 107zł, a gdzie 12? Proszę o dopłatę 12 zł. Wysłałem Panu 119zł i takiego zwrotu oczekuję. Nie licząc odsetek - bezprocentowa pożyczka? -
gOmezz/Mr Megaman/BeastlyJames/TheViper/TrecBeast - Uwaga!
gajdziu replied to gewer12's topic in Sprawy sporne
Ani kasy ani potwierdzenia przelewu. Czyli "WAŁEK" jak nic. Do zobaczenia Mr. -
gOmezz/Mr Megaman/BeastlyJames/TheViper/TrecBeast - Uwaga!
gajdziu replied to gewer12's topic in Sprawy sporne
U mnie to samo. Przed świętami wysłałem kasę i nic. Dzwoniłem do niego w czwartek rano i niby odesłał pieniądze. Mają czas dojść do Poniedziałku. Na razie czekam. Tak z ciekawości, może ktoś jeszcze kupił od niego "tego samego eotecha" ? -
Jak masz "efekt podwójnej kulki" wymień dyszę na uszczelnioną i gumkę na przezroczystą guardera. Pozdr