Witajcie :icon_biggrin: Jakiś czas temu miałem problem ze spustem, ponieważ w niektórych pozycjach nie działał. Postanowiłem się tym zająć i otworzyć gearbox. Jak postanowiłem tak zrobiłem. Niestety po złożeniu wszystkiego do kupy, replika nie działa tak jak powinna. Jakby nie ma wystrzału sprężyny. Sprężyna napina się, tłok się cofa, ale zamiast wystrzelić to tak zostaje, do momentu puszczenia spustu - wtedy wszystko wraca na miejsce, ale nadal nie ma wystrzału. Próbowałem temu zaradzić, lecz już nie mam pomysłów.
Dodaję, że mam Gearbox v2 P&J. Wiem, że coś poprostu źle poskładałem. W razie czego mogę zarzucić zdjęcia. Macie może jakieś przypuszczenia co może powodować takie zachowanie gearboxa?
Pozdrawiam