Taaa, ruch widzę jak na Marszałkowskiej... cóż za wiele spodziewać się NIE mogłem. Ale... poszperałem trochę tu i ówdzie... i dowiedziałem się co-nieco o LWP z OWEGO okresu. Info dot. standardowego żołnierza piechoty.
Używano hełmów wz.67, które zastąpiły wyeksploatowane wz.50. Siatka na hełm to mit, używany wyłącznie w wojskach specjalnych i w zwiadzie.
Rogatywki - standardowy, odwieczny krój WP, tyle że w kamuflażu wz.58 "deszczyk". Orzełek był wyszywany na niedużej tarczy i umieszczany nad daszkiem polowej czapki.
W zimie używano "uszanek", futrzanych czap z orzełkiem LWP. Niby było coś takiego jak szalokominiarka.
Mundur: wz.58, w "deszczyk" - guziki były metalowe, z wygrawerowanym orzełkiem LWP - czarne lub srebrne. Mundur miał z przodu 4 kieszenie, spodnie 2 po bokach. W zimie - behatka, oczywiście z podpinką i w "deszczyk". Peleryny maskujące były dla komandosów i m.in. WOP-u.
Mundur miał też charakterystyczne belki umieszczane w górnej części rękawa (tam, gdzie teraz umieszczane są miniaturowe flagi polski), których przeznaczenia NIE rozkminiłem.
Szpej: używano skórzanych, brązowych pasów jako główne, z czasem domontowane do nich były szelki "pseudo-taktyczne". Na nich ładownica do AK, bagnet, torba na machę (SZm-41 z parcianą rurą albo czechosłowackie M-10), granatnica (parcianka, nie w "deszczyk", w niej albo F-1 albo RGD-5), chlebak (-||-), bidon i jakieś pierdoły (olejarka do AK, niezbędnik, sznurek, opatrunek itp., menażka przypięta trokami do plecaka). Plecak - standardowa "kostka" - przytroCZONY koc i menacha. Czasem równieŻ torba z płaszczem p.chemicznym.
Pałatka - w plecaku, standardowo w khaki albo brązowawa z lat '50
Wszystkie torby w kolorze... coś pomiędzy khaki a brązowym. Taki trochę "sraczkowaty".
Nogi: owijacze/skary, buty opinacze, podkute w kolorze brązowym.
Uchhhhhhh... namachałem się, ale może komuś się to przyda. Nie gwarantuję 101% zgodności z prawdą - wszak wszystko to strzępki informacji, kilka domysłów. Przeważa jednak wiedza z książek, fotek i rysunków oraz od "większych doświadczeniem".
Na prośbę mogę umieścić parę fot i rysunków.
No, to pozdro