Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

MW750

Użytkownik
  • Posts

    2
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by MW750

  1. Jak ustaliłem - mundury są w policji kupowane za gotówkę którą dostają raz w roku na ten cel. Kupują w sklepach z militariami lub szyją u wyznaczonych krawców po uprzednim okazaniu legitymacji służbowej (a czy krawiec lub sprzedawca w takim sklepie przykłada się do sprawdzania takich dokumentów - czytaj: czy chce mocno zarobić - to już inna sprawa). W przeszłości dostawali mundury co określony czas np. marynarka raz na 2 lata. Jak nie zużyl jej to mimo, że nie potrzebował drugiej to i tak dostawał kolejną z którą nie miał co zrobić. Co do kupowania/posiadania munduru to różni policjanci dawali różne odpowiedzi. jedni twierdzili że można posiadać w domu w celach kolekcjonerskich, inni że wogóle mieć nie wolno a jeszcze inni twierdzili, że można mieć tylko te typy co obecnie nie obowiązują. Nie znalazłem żadnego jednoznacznie brzmiącego przepisu poza jednym zabraniającym występowania w takim mundurze czyli domyślać się można, że w celach kolekcjonerskich można posiadać w domu ale to tylko moje przypuszczenie. Taka sama sytuacja jest z napisami MILICJA na samochodach/motocyklach biorących udział w zlotach pojazdów militarnych czy zabytkowych. Co do tego czy normalne jest to, że na jarmarkach, bazarach, sklepach z militariami czy Allegro można kupić umundurowanie policyjne/milicyjne - odczucia mam podzielone. Z jednej strony nie chciał bym by jakiś bydlak kupił mundur policji a później go wykorzystując okradł mnie czy kogokolwiek innego. Z drugiej zaś strony miłośnicy militariów, kolekcjonerzy czy grupy rekonstrukcyjne (w Warszawie jest nawet grupa rekonstrukcyjna ZOMO z okresu stanu wojennego) gdzieś powinny coś takiego nabyć. Nawiązując do mocno naciągniętego stwierdzenia "czy każdemu sprzedać broń bo bandyta i tak sobie ją załatwi nielegalnie" może by użyć lżejszego sformułowania: wprowadzić zakaz sprzedawania farb, lakierów, kredek i pisaków bo niektóre osoby używają je do niszczenia mienia w postaci bazgrania po ścianach (szczególnie widać to w dużych miastach: wszechobecne pseudografitti). Nie będę wnikał jak się ma ilość przestępstw "na policjanta" w stosunku do wszystkich przestępstw (pewnie nawet nie 0,01 procenta) bo nie o to tu chodzi. W takim przypadku nie powinny być w sprzedaży żadne mundury, bo strażak jest również funkcjonariuszem i przebieraniec mógł by chodzić po domach i wypisywać lewe mandaty za stan instalacji wentylacyjno-kominowej, osoba posiadająca mundur policjanta amerykańskiego czy angielskiego nie mogla by mieć takiego munduru bo mogła by go odsprzedać komuś kto pojechał by do tamtego kraju i tam by dokonywał za jego pomocą jakichś przestępstw, żołnierz korzysta z darmowych środków komunikacji miejskiej więc przebieraniec wyłudzał by przejazdy za friko (że o mundurze kolejowym czy ZKM na i wyłudzaniu przejazdów na podobnej zasadzie nie wspomnę), niemieckich mundurów nie wolno nosić bo to jest propagowanie idei hitlerowsko-nacjonalistycznych, listonosza, bo pod pozorem czegokolwiek chodzil by po domach i okradał staruszki itp. Czyli każdy kto bawi się w ASG, grupy reaktywacyjne, paintbale, survivale, zloty militarne itp nie mógł by nosić żadnego munduru (ani nawet broni na kulki bo też mogła by posłużyć do napadów). Jeszcze trochę i zaczniemy gonić Anglię z jej zakazami dotyczącymi broni i zabawek przypominających broń gdzie sportem narodowym jest myślistwo i strzelanie do rzutek i mnóstwo osob posiada dubeltówki i sztucery a policjanci na słuzbie poza AT i detektywami nie wolno nosić broni. Tak więc dziwię się przedmówcy że jest "przeciw" a sam bawi się w ASG. Według mnie jest dobrze jak jest: nie można mieć ale ci którzy na prawdę potrzebują to przy odrobinie chęci znajdą dla siebie sprzęt do ASG i podobnych zabaw. Na zachodzie czyli w krajach bardziej "cywilizowanych" można kupić legalnie dowolny typ munduru w celach kolekcjonerskich i nosić go na zlotach. Jednak aby nie posądzono mnie że idę bandytom na rękę to postuluję, by każdemu złapanemu z przedmiotem choćby przypominającym broń lub w mundurze jakikolwiek by on nie był - a wykorzystany by był w celach niezgodnych z prawem lub gdyby mu taki czyn udowodniono - dawać 3 razy wyższą karę niż normalnie ( że o obcinaniu jaj nie nie wspomnę).
  2. Sprzęt możesz kupić przy okazji zlotów militarnych (praktycznie na każdym są stoiska wystawiane przez sklepy jak i prywatnie przez uczestników), motobazarach (Warszawa, Wrocław, Toruń, Katowice no i przede wszystkim w Łodzi - 4 razy do roku przeważnie w pierwszy weekend stycznia, maja, lipca i września - dokładne daty w necie pod haslem motobazar, zlot militarny itp) oraz na wszelkiego rodzaju targach czy jarmarkach staroci w różnych miejscowościach (np. Jarmark św.Dominika w Gdańsku). Najbardziej z tego wszystkiego polecam Motobazary w Łodzi i zlot militarny w Darłowie, gdzie sprzętu jest najwięcej. No a oprócz tego sklepy militarne w prawie każdej większej miejscowości.
×
×
  • Create New...