Osobiście uważam, że korzystanie z realcapow jest najbardziej realistyczne jak na obecny poziom rozwoju airsoftu.
W jaki sposób dodawanie kilkuset pocisków ma zbliżać poziom rozgrywki do bardziej realnego?
Jakby nie patrzeć to kulka jest pociskiem, a repliki nieważne czy tuningowane czy też nie, mają pewną granice w zasięgu i każdy ma ograniczone możliwości której jak narazie( :icon_biggrin: )nie przeskoczymy. Na prawdziwym polu walki zwykle obie strony mają różne uzbrojenie, więc to jeszcze dodaje realizmu. Dodatkowo każdy egzemplarz broni się od siebie różni, może nie tak drastycznie jak repliki(czajna :happy: ) ale jednak.
Tuningowanie szturmówki na pińcset efpes z zasięgiem 100m rofem 25k/s to juz jak dla mnie przesada, przez takie repliki zaciera się klimat, różne funkcje przestają mieć znaczenie bo przecież po co nam snajper jak ja mogę pociągnąć serią i zgarnę wszystkich naraz....