Witam!
Jestem początkującą zawodniczką i właśnie przyjechał do mnie mój karabin - M14 Cymy. Ze dwie godziny zajęło mi poskładanie go do kupy i przeczytanie - bardzo lakonicznie napisanej z resztą - instrukcji. Zarzuciłam baterię do ładowarki, żeby nieco się podładowała, a sama zajęłam się magazynkiem. I tu pojawił się problem :(
Otóż, po napełnieniu magazynka kulkami, jak radzi mi instrukcja, zamknęłam klapkę i zaczęłam kręcić kluczykiem od 'podajnika'. Kręcę, kręcę i nic. Nic to, pomyślałam, że załaduję od góry i przestrzelam broń. Tak też zrobiłam. Załadowałam, włożyłam maga, wycelowałam przez okno, pociągnęłam kilka razy za spust. Wyleciała tylko jedna kulka, na jakieś 20x. Z ciekawości odwróciłam broń do góry nogami. I faktycznie - siła grawitacji wepchnęła kulki z kominka do komory i poleciały. Ale następne już nie. Magazynek po prostu nie podaje kulek. Ktoś może mi poradzić, co powinnam zrobić w takiej sytuacji? Z góry dzięki za wszelkie podpowiedzi!
Pozdrawiam.