mam pewien problem, od jakiegoś czasu próbuje zrobić proste "działko na ziemniaki" z tym ze zamiast ziemniakami ma strzelać np. małymi lekkimi granatami dymnym (albo atrapami) i zamiast otwierać całą konstrukcje i napełniać ją np. dezodorantem to w korku umieściłem zawór od zapalniczki http://img145.imageshack.us/gal.php?g=dsc01454h.jpg i armatke ładuje gazem do zapalniczek. odpalam "pstryczkiem" od zapalniczki który połączenie z innym kablem ma pod korkiem z zaworem http://img99.imageshack.us/img99/7449/dsc01451k.jpg . gdy naładuje gazem i odpalam nic się nie dzieje zero jakiegokolwiek efektu pomimo ze po zdjęciu korka jest iskra i to nawet spora. nie ważne ile gazu tam ładuję czy to minimalnie czy to na maxa że aż ładunek wylatuje od ciśnienia (ale leci na jakieś 30 cm) nic zero zapłonu i teraz pytanie czy to gaz się nie chce palić (ładowałem tam wszystko od WD-40 poprzez spray do dezodorantu) czy to ja coś źle robię??