A po co osobne legitki dla ludzi od ASG? Wystarczy żeby wprowadzon przepis, nawet rozporządzeniem żeby repliki były dostępne dla ludzi powyżej 18 rż. Jest to zgodne zarówno z literą prawa ASG, jak też ze zdrowym rozsądkiem- jeżeli przez 18 lat nie nauczono nikgo jak obchodzić się z niebezpiecznymi przedmiotami, to i przez następne 50 się nie uda. Ograniczy to też sprzedaż replik dzieciakom, ponieważ rodzic czy chrzestny 3 razy się zastanowi zanim kupi dzieciakowi coś, co jest reglamentowane. Będzie efekt? Będzie. I nie będzie potrzeby spisywania ASGowców. Ponieważ jeżeli zaczniemy spisywać ASGowców, to zaczną się opłaty, zacznie się samozwańczy samorząd, etc, etc. Poza tym nie widzę powodu reglamentowania nas jako hobbystów i nie reglamentowania dajmy na to modelarzy, rekonstruktorów czy innych akwarystów. Bo niby dlaczego nas tak a ich nie?