Witam!
Mam taki sam problem z ładowarką jak kolega w pierwszym poście, z tymże co bym nie robił to i tak po włączeniu ładowarki przez sekundę świeci pomarańczowa dioda, następnie gaśnie i nic się nie dzieje. Z ładowarki słychać popiskiwanie... Mam akumulator 9,6V Firefox z wtykiem large (tamiya)- kabel czarny idzie do kwadratu, kabel czerwony do półkola.
Z tego co wyczytałem w internecie:
czarny kabel to plus, kwadrat w wtyczce to też plus,
czerwony kabel to minus, półkole w wtyczce to tez minus.
Czy możliwe, że ładowarka jest trwale uszkodzona?
Proszę o pilną odpowiedź!
Dzięki.
EDIT: Sorry za odkop, nie chciałem zakładać nowego tematu.