Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

ZY_GI

Użytkownik
  • Posts

    10
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ZY_GI

  1. Mam poncho Us i po jakimś czasie zaczołem zauważać że zaczęło trochę przepuszcać wode podczas używania, więc moje pytanie brzmi - jak to to zaimpregnować, czym i jakie są wasze doswiadczenia w tym temacie :)
  2. Heh, faktycznie strzelanie z niepodpartej broni testuje bardziej umiejętności strzelca. Ale sam pomysł wprowadzenia ujednoliconego testu celności nie jest zły, można by się nad tym zastanowić
  3. Ten przepis jest bezsensu - łatwy do obejścia i trudny do wyegzekwowania - jest za dużo ludzi co chodzą w mundurach a większość z nich i tak różni się czymś od "regulaminowych"
  4. Znalazłem w necie coś takiego : podobno jest to bukłak 4 litrowy przypinany do plecaka ALICE tasiemkami. Czy ktoś może napisać jak to to się sprawuje, czy warto to to kupić i wszysko co możecie mi o tym powiedzieć i jeszcze czy da się z tego zrobić camelback i czy jest to opłacalne ?? - z góry dziękuje
  5. Boreas - jeśli jesteś taki hardcorowy to poco chodzisz w ciuchach za kupe kasy i używasz kupionego krzemienia :D lepiej sobie coś upoluj i uszyj ciuch ze skóry a krzemienia sam poszukaj :P a teraz na poważnie : nie wiem po co się męczyć z krzemianiami i tym podobnymi pierdołami skoro można sparawe załatwić szybciej przy użyciu zapałek i np. nadmanganianu potasu zmieszanego w stosunki 1:1 z pyłem aluminiowym (rozpala się fantastycznie). Wszyscy przepychają się mówiąc im mniej tym lepiej bo bardziej survivalowo, ale w survivalu chodzi również o umiejętne wykorzystywanie ogólnodostępnych środków i o potrafienie spreparowania sobie w miare wygodnego życia w lesie, sprawy takie jak zapałki to zawsze można ze sobą zabrać bo dużo nie ważą. Reasumując można sobie survivalować tylko z nożem, ale poco ? trzeba znać granice i nie przesadzać. a na koniec stare przysłowie - "Lepiej nośić niż się prosić" :)
  6. Co do biwakowania : Miałem przyjemność 2 dni spędzić używając do spania tylko poncho US w które łatwo się zawinąć i to co miałem na sobie i musze powiedziećże dao się przeżyć. Nawet jak z 15 mnin kropiło w nocy to się nie obudziłem i nie byłem mokry (oprócz łba który mi wystawał :)) Co do komarów : Off jest bezużyteczny i ładnie pasuje do torebki turysty a nie dla żołnieża czy airsoftowca, z Autanem troszke lepiej sprawy się mają ale i tak cuów się nie należy spodziewać. O witaminie B tylko słyszałem ale nie testowałem Co do żarcia : Zupki chińskie są dobre na przekąske bo najeść się tym to się nie najesz. Co do kuchenek itp. to ja nadal jestem za starymi harcerskimi sposobami tj. kuchna polowa czyli dziura w ziem w środku ognisko a na tym dwa grubsze badyle i menaszka :)
  7. Panowie, narobiliście mi apetytu i mi też się zachciało przerabiać :) moją "replike" g36 od Double Eagle, napisze potem co mi z tego wyszło :) [ Dodano: 06.10.2005, 21:24 ] Rozebrałem to to i wsadziłem kawałek (ok 4 mm grubości) paska w miejsce w którym sprężyna styka się z tłokiem i nałożyłem plastikową tulejke (wys. ok 7-9 mm) na nasade sprężyny (to coś w kształcie plusa na co jest nałożona sprężyna :)) wpakowałem w środek troche żelastwa i skręciłem - widoczna poprawa mocy strzału i no i w końcu "coś" waży - ok 1,7 kg ale nie zamierzam na tym poprzestać :) jutro kupie castolufe i zobaczymy co będzie :)
  8. Ja osobiście używam starych, dobrych opinaczy i nie narzekam. Ostatnio na rajdzie pieszym przeszliśmy ok 60 km jednym "skokiem" i moi przyjaciele co nosili adidaski to po 20 km ryczeli z bólu, troche lepiej było z desantami, a w jednych glanach urwała się podeszfa a ja korzystając ze starej metody opisanej już wyżej (tej z frotką i wełnianką) po prostu ze trzy razy zmieniłem skarpetki (te frotki) i doszedłem bez odcisków i odparzeń itd. tylko z cholernie zmęczonymi nogami. Opinacze kupisz za ok 90 zeta i są nie do zdarcia - wprawdzie nie dorównują bucikom z "kosmicznych tkanin" ale kosztują znacznie mniej zapewniając przy tym dość dobre właściwości, które połączone z odpowiednią wiedzą napewno zapobiegą nieprzyjemnym wypadkom spowodowanym złym obuwiem.
  9. Kupiłem sobie jakiś czas temu manierkę - pani w sklepiku powiedziała że to holenderska....było to ok 2 lata temu a z manierki nadal wali plastikiem na kilometr. Mój kolega ma replike manierki od ALICE i też śmierdzi. Pytam więc - czy zna ktoś jakąś skuteczną metodę pozbycia się tej woni nieprzyjemnej, przosze również o poważne odpowiedzi a nie w stylu "Kup se nową" itp.
  10. Ja od 3 lat zasuwam w opinaczach (jednych i tych samych :) ) i jestem zadowolony. Są to buty dość wygodne i nie do zdarcia, a pozatym fajnie wyglądają
×
×
  • Create New...