Witam,
Jako, że pogoda coraz ładniejsza i rozpocząłem współpracę z pewną grupą super ludzi to postanowiłem reanimować zalegającą w szafie cymkę.
Historia dosyć smutna ze względu na obronę inżyniera, pracę zarobkową i dużo innych przeciwności karabin przez ponad rok leżał w szafie i niszczał.
Chciałem tylko doprowadzić do ładu body, lecz gdy wyjąłem gearboxa okazało się, że w środku coś grzechocze... rozbiórka gearboxa zakończyła się jego całkowitym zniszczeniem, okazało się, że replika przez ten rok leżała z naciągniętą sprężyną, podczas rozbierania wystrzeliła i rozsadziła wspaniały znalowy szkielet na duuuużo części ;p
Tak więc okazało się, że inwestycja będzie poważniejsza niż mi się wcześniej wydawało. Na szczęście trafiłem na małą promocję u azteków i zawitały do mnie takie oto części:
wzmocniony szkielet GB BOYI
stalowe łożyska kulkowe 7mm
wzmocniony tłok i uszczelniona głowica tłoka - element
komplet podkładek i sprężynek - deep fire
sprężyna M120 Guarder
gumka HU z dystanserem - przeźroczysta Guarder
atrapa suwadła z bardziej szlachetnego metalu niż znal
stalowa pokrywa zamka
batka 8,4V 1200 mAh (na rozruch)
magazynek metalowy mid cap 120bb
Gearbox poskładany, spodkładkowany i nasmarowany, niestety okazała sie lipa bo stockowy silniczek CYMY nie dał sobie rady ze sprężyną M120 :icon_biggrin: Szybko doraźnie został przezbrojony na stockowego padniętego springa.
Na ten moment prezentuje się tak:
D3vill - AK74 CM.031
Autor: D3vill
Karabin uzyskał sprawność bojową, wstępnie przestrzelany i nawet na stockowej sprężynie chodzi bardzo przyzwoicie. Jak widać całkowicie zniszczona jest jeszcze muszka i kompletnie nie mam pomysłu skąd ją zdobyć ;/
Plany na najbliższy czas:
- wymiana silnika na coś co da radę z M120
- przejście na domyślną baterię 9,6V
- wynalezienie muszki
- elektryka (zamówione już nowe przewody, mosfet i konektorki)
- malowanie bo nowa pokrywa znacząco sie odróżnia i jest paskudnie chropowata, jakby w podkładzie
- ponieważ metalowe body jest daleko w planach to zeszlifowanie paskudnych ostrzeżeń z obecnego body i malowanie
Mam do was pytanie:
Macie jakiś pomysł jakim kolorem pomalować pokrywę zamka i body, żeby choć trochę przypominało to broń a nie zabawkę?
I to tyle mojej historii, cieszę się, że wszystkich modyfikacji dokonałem sam i nie było żadnych komplikacji w składaniu repliki :icon_smile:
Pozdrawiam