Wydaje mi się, że organizatorzy chcą żeby na ich Stalkerze było więcej larpa w larpie. Nie oszukujmy się, na nyskiej edycji było sporo osób które nie potrafiły wczuć się w klimat i go zwyczajnie niszczyły. Liczę na to, że organizatorzy podejdą do sprawy poważnie i będzie bardziej kameralnie, ale bez zbędnych kwasów i ludzi z przypadku.