Rozumiem. Cały czas szukamy wyzwań, więc jakby co zapraszam kiedyś na mały sparring :)
A to fakt, już myślałem, że mnie masz, szczególnie, że dość sporo przeżyłeś.
Potem już różowo nie było, bo zaczęły się kompanie 7x Maus... kompletnie to psuje zabawę, szczególnie jak chce się robić teamy "w miarę ligowe".