Witam, posiadam XC03 z drugiej ręki, kumpel, który mi go sprzedawał zaznaczał, że są z nim problemy, zresztą użył go może ze 3 razy i tak przeleżał u niego rok, nie rozkręcany, nie smarowany nic, sam go ma od kogoś.
Jednym z problemów było to, iż po wkręceniu naboju cały gaz uciekał na boki, ten problem udało mi się rozwiązać dorabiając uszczelkę pod nabój CO2 ze starej dętki rowerowej, pojawił się za to drugi problem: gdy już wkręcę kapsułę CO2 i zaczynałem powoli kręcić pokrętłem regulacji ciśnienia to gaz zaczynał uciekać przez owe pokrętło.
Rozkręciłem wszystko przeczyściłem sprawdziłem uszczelki czy nie są zbutwiałe nasmarowałem skręciłem, gaz już nie uciekał i tyle… mogłem wkręcać pokrętło regulacji do oporu, a wskazówka manometru nawet nie drgnęła, nie było żadnego przepływu gazu, później coś mnie tknęło i odkręciłem „pin adapter” (część nr 8 wg instrukcji obsługi) o jakieś 1,5 obrotu, powrót do problemu nr 2, gdy zaczynałem wkręcać „pokrętło regulacji ciśnienia” CO2 znów zaczynał uchodzić przez nie.
Rozkręciłem jeszcze raz i przy zaworze regulacji ciśnienia (część adaptera nr13 ) znajdującym się pod tą czerwoną sprężynką, zdjąłem z niego o-ring, obwinąłem teflonem to wcięcie i założyłem z powrotem o-ring, skręciłem całość po raz enty.
No i tym razem już coś jakby lepiej mogłem ustawić góra 600 psi, dało już się przynajmniej nabić granat ze dwa razy i gdy próbowałem znowu zmienić wartość ciśnienia znowu zaczęło syczeć nabiłem granat jeszcze raz i koniec, rozkręciłem – znowu… o-ring na zaworze regulacji ciśnienia… no powiem tak: miałem już dwa o-ringi :bialaflaga: został przecięty jakby w poprzek
Teraz moje pytanie brzmi:
Czy ten problem to w głównej mierze przez ten o-ring??
Jak z dostępnością takich uszczelek??
Czy ktoś z posiadaczy ma jakieś sposoby na konserwację, ‘’właściwe ustawienie wszystkiego’’ itp. itd. ??
Z góry wielkie dzięki za ewentualną pomoc :wink: