Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Tantive

Użytkownik
  • Posts

    16
  • Joined

  • Last visited

Tantive's Achievements

  1. Tantive

    Gunfire.pl

    Zamówiłem towar dostępny od reki....w poniedziałek 20 stycznia, następnie 10 dni czekałem na sprawdzenie w serwisie czy dobrze wszystko dobrałem..... 10 DNI nowa replika siedziała w serwisie czekając aż się nią ktoś zajmie. Okazało się ze trzeba w baterii wtyk przerobić (dobrałem złą) ale nie mieli akurat odpowiedniej... Po tygodniu (w następny poniedziałek tj 27 stycznia) napisałem na czacie sklepu, (tam tez się 1godzine czeka na konsultanta - Pana H.) że jak do środy nie wyślą to proszę anulować zamówienie. Godzinę później przychodzi mail: "Zamówienie wysłane".... Jakież moje zdziwienie we wtorek jak nadal na stronie GLS jest: "Kontrahent wprowadził nr przesyłki ale nie została ona jeszcze przekazana kurierowi". Nie wysłali jej w ogóle. Na drugi dzień to samo. Została wysłana w środę wieczorem i dostałem ja w czwartek 30stycznia. ---- 10 DNI. Rewelacyjna szybkość....i to przed sezonem.... To dla tych co twierdzą ze GF sie "ogarnął". Panowie z GF.... Tak tylko przypomnę historie machinegun.pl Kiedyś największego sklepu ASG w Polsce. Tez tak do klienta podchodził .... i już ich nie ma.
  2. Cześć. Byłem dziś u mojego optyka zrobić sobie nowe szkła do moich okularów. Robi na miejscu czeka się 10 min i tak sobie porozmawialiśmy. Zapytałem: Czy nie ma jakiś szkieł z poliwęglanu, bo przy wygiętych wkładkach korekcyjnych, jak w niektórych okularach, np Bolle Tactical, mam wrażenie ze jestem wyższy i gorzej mi się w nich biega i jeździ na rowerze i czy nie dało bysie tego jakoś obejść? Okazało sie ze poliwęglan ma słabą przepuszczalność światła coś tam w granicach 30 Liczby Abbego gdy zwykłe szkło ma 52-56. Ale okazało się ze jest Trivex z przepuszczalnością nawet do 48. I co najlepsze stosuje sie go w kabinach AH-64. Wiadomo tam jest inna grubość, ale mnie ma ochronić przed 6mm plastikową kulka, a nie 7,62 ppanc pociskiem. Ochrona balistyczna Apahe jest naprawde na wysokim poziomie-ale to już osobny temat. Pokazał mi filmiki gdy trafia w nie 7mm kulka z prędkością 45 i 70 m/s. Wydaje mi sie że ta kulka była stalowa -nie odkształcała sie po trafieniu. Szkła wytrzymały choć coś tam na nich pozostało jakiś ślad. Zacząłem wiec dziś szukać i oto co znalazłem: Cyt "ANSI Z87.1 High Velocity Impact Test. American National Standards Insitute (instytucja ustalająca normy techniczne obowiązujące w USA) określiła wysokie wymagania wytrzymałościowe dla soczewek okularowych. Norma mówi o tym, że odporne na uderzenia soczewki muszą przejść test polegący na uderzeniu w ich powierzchnię kulki (7 mm) z prędkością około 46 m/s (150 stóp na sekundę).Trivex pozytywnie przechodzi test ANSI Z87.1 jak i bardziej znany w Polsce test kulki." Żródło http://www.szajna.pl/info/info_25.pdf Strona 8. I jeszcze ze strony Hoya, ich filmiki akurat oglądałem https://www.facebook...5021084/?type=3
  3. Witam Ja mam pytanie do posiadaczy kontraktów MTP. Brytyjska rozmiarówka mnie powala. Już dokapowałem, że mając 180 wzrostu i 104 w klace powinienem kupić kurtkę/bluzę 180/96. Zakupiłem taką i akurat mając pod spodem polar jest OK. Czyli prawdą jest ze do rozmiaru klatki na metce dodać ok 20 cm i jest wtedy mamy rzeczywisty rozmiar. Natomiast rozmiar wzrostu bierzemy z metki. Teraz sprawa dotycząca spodni bo tu poległem. Mam 104 w pasie i patrząc na rozmiarówkę wychodzi że mam brać 85/104/120 (zwłaszcza ze przy 180 cm wzrostu 85 sa za długie a innych nie ma) jednak patrząc po sklepach: https://www.naostrzu...-pcs-mtp---nowe http://art-fox.pl/no...lato-p-712.html Czy też na allegro, mam obawy czy i tu nie dodaje się czegoś w pasie, zwłaszcza ze spodni na 104 w pasie praktycznie nie ma. A max rozmiar MTP jest na 108 w pasie. Chyba że ja coś źle rozumuje. Przecież Brytyjczycy nie są tacy szczupli jak Chińczycy. I dlatego mam obawy czy faktycznie te spodnie maja w pasie tyle co jest napisanie na metce. Zwłaszcza ze bardzo dużo jest spodni na 80-85 a nawet 76 w pasie. Ja rozumiem że do najszczuplejszych nie należę, ale gruby też jeszcze nie jestem. I dlatego ta rozmiarówka mnie powaliła i teraz nie wiem czy: Jest ona dobra a nie ma spodni na mnie, czy też znów nie trzeba dodać ileś tam w pasie. Czy osoby posiadające spodnie kontraktowe w kamuflażu MTP mogłyby sprawdzić czy rozmiary z metki zgadzają się z rzeczywistymi? Jakby się komuś chciało, byłbym wdzięczny. Myślę, ze taka informacja była by przydatna nie tylko dla mnie, bo biorąc pod uwagę metkę z kurtki to nijak sie ona ma do rzeczywistości.
  4. Z racji, że imageshack zrobił co zrobił, a potrzebowałem te zdjęcia, po wpisaniu w gogle "P8/USP KJW - uszczelnienie magazynka" znajduje jeszcze fotki. Choć po kliknięciu juz w nie - wyskakuje standardowy tekst imageshack. Udało sie jeszcze posta "odratować". Mam nadzieję, że sie autor nie obrazi za ingerencię, ale przydatną rzecz napisał choć imageshack "zniszczył" posta. Myśle ze z tego jednego ujęcia, mozna sie jeszcze domyślić jak naprawić magazynek. PS. Sorki za odgrzewanie kotleta, ale moze ktoś oprócz mnie też być głodny tej wiedzy :)
  5. Wielkie dzięki za szybką odpowiedź :)
  6. Przepraszam ze się tak wtrącę do tego topiku, ale tez mam mały problemik z odkręceniem tłumika dźwięku. Otóż mieszkam na wsi, do dużego miasta daleko, a w okolicznych miasteczkach, nie ma w ogóle małych kluczyków imbusowych. Pytanie do użytkowników M15A4 CA. Jaki trzeba klucz, aby odkręcić tłumik płomienia. Chce założyć tłumik dźwięku, a nie mam małego klucza. Rozwiązaniem jest zakup przez internet lub kolegę co studiuje w Krakowie, ale muszę znać rozmiar klucza. Nie wiem czy to 1mm czy 1,5mm czy nawet jakiś mniejszy.
  7. Już mówie Zdjęcie można by przerobić w Photoshopie i dodać jakiś krzaczków na miejscu polany, bo tam rośnie juz prawie las :wink: Ale to tylko taka luźna propozycja była :) Cyt "No ale jak most drogowy mógł być o połowę bliżej niż na mapie" aaa chyba sie źle wyraziłem. Chodziło mi o to ze na mapie most miał być prawie 200m od działa, a w rzeczywistości był 100m. Przez co szukalem skrzynki z ładunkiem nie tam gdzie trzeba, no i mi ją zwineli :P prawie sprzed nosa :D Chodzi o to ze kwadraty miały mieć po 100m a miały po 50m no i troszke nas to "zamotało" :D ale złożyliśmy to na "złe rozpoznanie" :P Ooo o 3 skrzynce pierwsze słysze. No ale nie można wiedzieć wszystkiego. Victor ja sie Broń Boże nie czepiam :wink: :D Ale prosiłeś o analize to chciałem wątpliwosci wyjaśnić :) Mi sie naprawde podobało :D PS: uff już myślałem ze o Nas chodziło z tym cięciem bandazy przed wymarszem :wink:
  8. no nie, tak nie można było robić, to było nadużycie... No nieee :twisted: tu to żeście mnie zaskoczyli. Przed akcją, pod Wieżą, gdy rozdawane były bandaże pewien "duszek-organizator" pozwolił nam pociać bandaże, gdyz było za mało dla wszystkich. Więc pociąłem 3 bandaże na części i rozdałem całej druzynie. Ów "duszek-organizator" :wink: to widział i przy okazji z 30 osób i nikt nic nie powiedział. Więc przyjelismy iż można tak robić bo bandaży było za mało. A teraz taki ZONG wyskoczył :P Odrazu zaznaczam ze w czasie akcji już nie cieliśmy, bo i tak były krótkie :twisted: Zdziwiłbym sie jakby NIE znalazł ich PRZYPADKIEM :) :wink: Były w srodku wojsk NATO, 30m od budynku w kierunku działa. W takim miejscu ze LWP nie miało szans pierwsze do nich dotrzeć, a dokładnie na trasie ewakuacji NATO od działa w kierunku mostu :twisted: :D
  9. Witam serdecznie. Na początku chciałbym podziękować organizatorom i wszystkim uczestnikom za świetną zabawę. Oj uśmiałem sie czasami i uwkur....m, że hej. Podobnie jak Kulka mam zastrzeżenia do mapy. Działa p.lot były nie tam gdzie na mapie, a sama mapa jest już nie aktualna. Tzn tam gdzie jest polana w kwadratach E jest juz las. Trzeba by ją troszkę zaktualizować. Jako osoba nie znająca tej części poligonu, a byłem tam pierwszy raz, miałem duże problemy z ustaleniem miejsca pobytu. Choć jednak udało sie wyprowadzić Pluton 2 na pozycje do ataku dokładnie o wyznaczonej godzinie Z+30, czyli tak jak w planach i zdobyć działo, to jednak zaistniał teraz problem odległości pomiędzy punktami. Jak sie okazało most „drogowy” był o połowę bliżej niż na mapie, ładunki zostały zrzucone na linii wroga, 30m od umocnionego budynku przy moście. Nie było szans przejąc te ładunki no i wróg je „zakosił”. Mimo wszystko powinno tu istnieć jakieś rozwiązanie zastępcze. Przecież można było zaczopować działo i odpalić pocisk i po dziale. Jeżeli to by była wyrzutnia można było, wystrzelić wszystkie rakiety rozwalić elektronikę albo cuś. Wojsko by sobie poradziło. Zwłaszcza ze te ładunki były zrzucone „na wroga”, tak ze w momencie oddania 1 strzału po 10sek wróg mógł je mieć, a miały być w terenie „neutralnym”. A ustalić ze coś takiego trwa powiedzmy nie 1min jak wysadzenie, a dajmy na to 15 min. Ale założenia były inne i nie mam co do tego pretensji. No i mam pytanie odnośnie zakończenia 1 etapu. Akcja rozpoczęła sie o godzinie 9:45, a miała trwać 5 godzin. Czyli do 14:45. Tymczasem gdy LWP przejęło kontrole nad jednym brzegiem rzeki, i nie była tam jedna osoba, jak ktoś pisał na forum, a około 8 i przygotowywali sie do szturmu na most, jednocześnie powoli uzyskując przewagę Etap1 zakończył sie sie nagle przed wyznaczonym czasem 5 godzin. No chyba ze 5 godzin było liczone od 9-tej to wtedy OK, ale zabawę zaczęliśmy o 9:45 i pod tą godzinę ustawiliśmy limit czasowy, 5-cio godzinnej akcji, co jest na stronie http://4moza.pl/manewry/leartes/zasady.html i tam pisze ze od czasu rozpoczęcia. Jeżeli nie, to „coś sie schrzaniło”, bo LWP mogło przejąć most i oba działa, mimo iż bez wysadzania i miało by respawn i wtedy scenariusz potoczyłby sie całkiem inaczej, a tu nastąpił koniec. Chłopaki z LWP sie ogromnie wtedy zdziwili. Bo wygrywali, po wszystkich wcześniejszych niepowodzeniach i mogli naprawić całą sytuacje, a tu „THE END”, a pisało wyraźn ie ze „od czasu rozpoczęcia” Ale bawiłem sie przednio. Te krzyki „konających”, sprzeczne informacje w radiu, brak dowództwa, ogólny chaos. Oj było to dla mnie coś całkowicie nowego. I dziękuję za nowe doznania. :D :D :D
  10. Ale chyba lepiej teraz sie zapytać, niz potem by głupie nieścisłości wyszły. Wole teraz zadać kilka "dziwnych" pytań, natomiast w niedziele skupić sie na walce, a nie na zastanawianiu "czy ja aby dobrze robie"? Pozatym Victor i tak bedziesz miał pewno mnóstwo spraw na głowie w niedziele, więc nie chce Cie jeszcze ja "dobijać" pytaniami :wink: :D
  11. Ja mam takie "pytanko" Jeżeli zostane obandażowany przez wroga, czyli wzięty do niewoli to: 1 możliwość, mam schowaną broń (zakładajac ze wróg jej nie znalazł) moge go zabić? Bo:2 możliwosc nie moge bo mam sie udać na respawn, ale skoro sie mam udać na respawn to znaczy ze nie żyje, a skoro nie żyje to NIC powiedzieć nie moge. :P Jest to troszke zamotane i nie do końca wyjaśnione. A no i jest jeszcze jedna kwestia. Taki ktos wzięty do niewoli po respawnie napewno od razu powie swojemu dowódcy ze zdradził wszystko. Umożliwi to zmiane planów i zamiast pomóc wrogowi tylko go osłabi, jak dowódca zdrajcy bedzie umiał wykorzystać tą sytuacje. ( zwłaszcza ze bedzie miał krótkofalówke) Dlatego wg mnie taki jeniec powinien sie zrespawnować w drużynie wroga. To tylko taka sugestia.
  12. Witam. Przeglądam ostatnio dosć mocno forum w poszukiwaniu informacji o MP5 z CA szczególnie interesuje mnie wersja SD6. Jestem praworęczny ale oko spłatało mi figla i lewe jest dominujące. :wink: Wiec wersja SD6 dla mnie jest jak "znalazł". Mam takie pytanka co do rzeczywistości użytkowania tejże wersji, gdyż w najbliższym czasie chciałbym ją zakupić. Kasa juz jest, tylko jeszcze sie zastanawiam nad drobiazgami. Kwestia rozchodzi sie moze, nie tylko o awaryjność, bo to już dosc mocno przegladałem, co o zasieg i "tłumienie". Czyli wartości użytkowe. Wiadomo ze wersje z tłumnikiem są troszke słabsze. Chodzi mi w szczególności o to czy efekt tłumienia jest wyraźny. Miał ktoś może możliwość porównania głośności strzelania z MP5SD6 z CA z P-90 z Marui?? Mamy taką w druzynie i wiedziałbym mniej wiecej jaki dźwiek wydaje. Do tego jeszcze pytanko o jak ktoś ładnie kiedyś napisał "kozackie zwalnianie dźwigni przeładowania" :D Podobno dźwignia to słaby element. Kwestia rozchodzi mi sie o to, czy ta dźwignia łamie sie tak, że wystarczy dokupić taką metalową, jak np na MG za 39 zł, czy łamie sie gdzieś dalej i stanowi to już większy problem??? Pozdrawiam.
  13. Dla mnie jest to dużo, bo strzelam sie tylko w niedziele, ale nie chodziło mi w mojej wypowiedzi o "chwalenie" sie ile to wystrzeliłem kulek, ale o pokazanie że jest uzywany i to w różnych warunkach. Ten temat traktuje o awaryjności, a ilość podałem tylko dla przykładu. Nie chciałbym zeby topik sie zamienił w chwalenie "jak to ja dobrze sieje" :D Nie jestem snajperem ale jak to ktoś ładnie w poradniku TU na forum zaznaczył "dywersantem". Strzelamy sie głównie w lesie, w różnym terenie: gęsty i rzadki las, cierki, tamy, polany, mokradła, broń często uderza w różne przeszkody (nie żeby specjalnie :wink: ) a mimo wszystko sprawuje sie doskonale. Ile to już razy na stromym podejściu "wywinąłem orła" zwłaszcza teraz w zimie i nadal nic sie nie stało. Owszem zdaje sobie sprawe że kiedyś moge w końcu tak "grzmotnać" że ją połamie. Ale to juz będzie moja wina, a nie karabinka.
  14. Co do tego przykładu bym sie troszkę kłucił :wink: Pracuje w sklepie RTV i wiem jak to jest z gwarancją wielu produktów, różnych firm. Jeżeli masz sprzęt powyzej 10 kg to servis ma przyjechać do Ciebie. Takie prawo obowiązuje teraz w Polsce i jest zgodne z normami europejskimi. Pozatym do każdego sprzętu, nie używanego-tam rządzą inne prawa, jest indywidualna karta gwarancyjna w której są warunki gwarancji i klient ma obowiazek ją przeczytać i podpisać, co rzadko kiedy robi. A bez tego podpisu servis może i ma do tego prawo, ją unieważnić. To tak OT. A teraz odnośnie noszenia hełmu. Ja sam nosze narazie kapelusz, ale mocno sie do Fritza przymierzam i po 15-tu miesiącach zasadniczej służby wojskowej, kiedyś tam, chyba kupie jednak lekką replike, a nie orginał, ale za to orginalnym pokrowcem. Musze powiedzieć że hełm jednak dodaje mocno "klimatu" do zabawy i jakby nie patrzeć chroni nie tylko przed kulkami wystrzelonymi ze snajperki 500 fps z 20m :D ale też przed gałęziami, cierkami i innymi "dziwadłami" w lesie. I ten z Azymuta całkiem niezły tak na "oko" bym rzekł, ale też sie nie znam za dobrze na hełmach. Chodzi mi głównie o "klimat"
  15. Hmm... Ja też mam XM-177 z CG będzie już z pół roku i jest dość intensywnie uzywany. Co niedziele praktycznie na strzelance, w warunkach przeróżnych od gorąca, poprzez deszcz, do mrozów. Wystrzeliłem już z niego całą paczke 3500 kulek 0,2 TM i pół butelki 3500 Exella. To jest dużo jak na sprężyne, w tak krótkim czasie i naprawde nie ma żadnych sladów "zużycia", oprócz oczywiście otarć na body. Karabinek ma sie naprawde nieźle i jestem strasznie z niego zadowolony. Zasieg jak na sprężyne OK. 35m skutecznie trafiam w sylwetke człowieka używając kolimatora, oczywiście jak nie ma wiatru. Mierzyłem taśmą przed domem, wiec nie brałem "na oko" odległości. A kupiłem go właśnie, po przeczytaniu wszystkich wątków TU na forum.I tego o awaryjności również. Zastanawiałem sie jak będzie właśnie z tą kolbą u mnie, ale wyczytałem ze "nowe" modele juz jej nie mają. I musze powiedzieć że jest to naprawde dobry karabinek za nieduże pieniadze, a nawet jak mi sie z tą kolbą kiedyś "coś" stanie, to za nieduze pieniądze mozna to naprawić. Troche majsterkowania i jest OK. Opisywane to też już na forum było.
×
×
  • Create New...