Pierwszy post na całą stronę ma około 975 wyrazów (specjalnie sprawdziłem, żeby było wiadomo z czym do czynienia mamy), dodatkowo urwany adres nie jest hiperłączem (!), przez co odnalezienie go praktycznie graniczy z cudem...
Dodatkowo: 1szy post: 7/7/2010, post z "filmikiem" 24/7/2010. Moim zdaniem w tym momencie to nie jest nawet nie uprzejmość z waszej strony, tylko chamstwo. Gdyż nie ja sprzedaje ten produkt i się reklamuje tylko wy...
Nie będę już pisać na ten temat, bo moim zdaniem jest to już wyczerpane.. Tak więc następnym razem, proszę podawać linki (hiperłącza) ;).