ja tak tylko ogólnie:
mam CZtke, USP i Glocka z TM i te dwa pierwsze mi się rozleciały dość szybko: CZka ma język spustowy zrobiony z plastiku jak się zdaje zbyt miękkiego (ten kompozyt w srebrnym kolorze) a w dodatku ma otwór na oś w dość cienkim miejscu- tu właśnie pękł i o sklejaniu nie ma co nawet marzyć. przy tym CZka rozkłada się dość ciężko, zwłaszcza w porównaniu z np. USP. w tym dla odmiany plastik szkieletu okazał się zbyt kruchy- popękał z tyłu, tam gdzie jest zamontowany kurek, ale to jeszcze nie przeszkadzało w strzelaniu, a nawet udało mi się przykleić kawałek który odpadł. ale po jakimś czasie cos się wyrobiło w mocowaniu lufy i zaczęła po prostu wypadać przy przeładowywaniu:( to był koniec zabawki. teraz sklejona na amen może słuzyć juz tylko za atrapę.
polecam Glocka. prosty jak konstrukcja cepa, owszem, kulka potrafi wpaść gdzieś w mechanizm ale można ją wytrząsnąć raz dwa. mój wciąż działa.