Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

edekziom

Użytkownik
  • Posts

    4
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by edekziom

  1. edekziom

    Trip mine

    Hmmm.. próbowałem zrobić tą minę 360 stopni. Skonstruowałem drugą identyczną minę jak moja pierwsza, następnie wziąłem się za lejek. Tutaj był pewien problem. Zrobiłem lejek nakładany, z główki butelki po mleku (szyjka zwężana), następnie drugi mniejszy lejek z ciut mniejszej butelki. Ładnie pasowało (było dość miejsca na wsyp kulek i ich wylot), zamocowałem na taśmę do rurki, usztywniłem i nagle olśniło mnie, że to trzeba naciągnąć... Teraz jak? Skoro lejek już zamocowany ... Rozebrałem i obmyśliłem sposób na lejek zdejmowany: mocowany na górne zatyczki (dłuższe, które przechodzą przez pierwszą ściankę lejka, potem dwie ścianki rurki i znów lejek). Niby ok lejek zdejmowany, ładować idzie, czas na test. Wsypałem kulki, zamocowałem i pociągnąłem za linkę. Efekt? Żaden... Kulki poodbijały się od lejka i poleciały na góra 2-3m od rurki, z czego większość się potoczyła po prostu. Dzisiaj nic nie robiłem, za to jutro zacznę obmyślać jakieś inne rozwiązanie niż lejek. Jak nic nie wymyślę to zarzucę projekt :P A i jeszcze dzisiaj znalazłem drugie zastosowanie mojej miny: hukowe. Mam dwa pudełka ślepaków, które dają spory huk. Naciągnąłem sprężynę, wrzuciłem jeden ślepak, od dołu wsadziłem śrubę 6cm-ową (główką do góry). Po odbezpieczeniu zamierzony efekt: huk. Także zarówno kulki jak i ślepaki można użyć do tej miny.
  2. edekziom

    Trip mine

    Sprężynę można owszem, ale jak przymocujemy tłok to będzie mniejsza siła wyrzutu kulek. U mnie tłok leci do samej góry i cały czas pcha kulki. Moim zdaniem nie zdałoby to egzaminu (mogę oczywiście się mylić co do utraty tej mocy).
  3. edekziom

    Trip mine

    A to nie trudne do zrobienia i może jak będę miał coś podobnego do stożka na górę, to zmajstruję takie "dziwactwo". Troszkę trudniej, jeśli chodzi o zastosowanie takiej miny 360 stopni. Prosta rurka wyrzuca kulki w konkretną stronę ( oczywiście z pewnym rozrzutem) - można ukryć ją za drzewem, krzakami, zamaskować odpowiednio i wyrzuci kulki w stronę osoby, która odbezpieczy zawleczkę. Taka 360 stopni moim zdaniem miałaby mniejsze zastosowanie i szczerze mówiąc nie mam pojęcie gdzie można by ją zastosować. Jeszcze co do tego tłoczka w zęby - u mnie rozwiązałem to właśnie tymi górnymi nitami (nie blokują kulek bo są bardzo blisko ścianki). Pozdrawiam.
  4. edekziom

    Trip mine

    Godzinę temu zabrałem się za skonstruowanie czegoś podobnego do tego, co było w pierwszym linku jaki podał ebola_85. Moja konstrukcja trochę się różni od tej na filmiku. Brałem materiały dostępne pod ręką: - prosta miedziana rurka o średnicy 2cm - od dołu przejściówka wciśnięta na siłę (kranowa), aby sprężyna się na niej trzymała, z drugiej strony przejściówki wkręcamy śrubę, którą wbijamy w ziemię (albo wbijamy w przejściówkę mniejszą rurkę) - sprężyna nie za długa ale dość mocna - główka od śruby na sprężynę dopasowana do średnicy rurki (aby wyrzucała kulki) - u góry rurki wywiercone otwory i wciśnięte w nie nity (jak wyciągniemy zawleczkę zatrzymają one główkę śruby) - zawleczka z nitu Mniej więcej tak to można opisać. Oczywiście moja konstrukcja wymaga większej pracy, mieści mniej kulek i wyrzuca je prosto (wiadomo wbijamy rurkę pod skosem), ale ja jestem człowiekiem lubiącym indywidualne rozwiązania i jak już wcześniej wspominałem biorę materiały jakie mam dostępne pod ręką : ). Ważne, że działa. Poniżej zdjęcia:
×
×
  • Create New...