Hmmm.. próbowałem zrobić tą minę 360 stopni. Skonstruowałem drugą identyczną minę jak moja pierwsza, następnie wziąłem się za lejek. Tutaj był pewien problem. Zrobiłem lejek nakładany, z główki butelki po mleku (szyjka zwężana), następnie drugi mniejszy lejek z ciut mniejszej butelki. Ładnie pasowało (było dość miejsca na wsyp kulek i ich wylot), zamocowałem na taśmę do rurki, usztywniłem i nagle olśniło mnie, że to trzeba naciągnąć... Teraz jak? Skoro lejek już zamocowany ... Rozebrałem i obmyśliłem sposób na lejek zdejmowany: mocowany na górne zatyczki (dłuższe, które przechodzą przez pierwszą ściankę lejka, potem dwie ścianki rurki i znów lejek). Niby ok lejek zdejmowany, ładować idzie, czas na test. Wsypałem kulki, zamocowałem i pociągnąłem za linkę. Efekt? Żaden... Kulki poodbijały się od lejka i poleciały na góra 2-3m od rurki, z czego większość się potoczyła po prostu.
Dzisiaj nic nie robiłem, za to jutro zacznę obmyślać jakieś inne rozwiązanie niż lejek. Jak nic nie wymyślę to zarzucę projekt :P
A i jeszcze dzisiaj znalazłem drugie zastosowanie mojej miny: hukowe. Mam dwa pudełka ślepaków, które dają spory huk. Naciągnąłem sprężynę,
wrzuciłem jeden ślepak, od dołu wsadziłem śrubę 6cm-ową (główką do góry). Po odbezpieczeniu zamierzony efekt: huk. Także zarówno kulki jak i ślepaki można użyć do tej miny.