Moja Matula ma bolerioze, bardzo nie miłe, co roku na miesiąc do szpitala brać antybiotyk, cały czas bola stawy i łupie w kościach.
W przypadku ukaszenia i jakiś niepokojących objawów (obrzek, czerwony pierscień wokół miejsca ukąszenia) można wiąść (jak najszybciej) antybiotyk o nazwie Dexocyklina. Niestety na recepte, ale jak przyjacel nie chce wyjśc to i tak trzeba iść na pogotwie i tam powinni wam wypisać (ja musiałem sie prosić), no chyba ze gdzieś "znajdziecie" bez recepty.
PS
Ja proponuje znaleśc sposób na WIELKICH FOROWICZÓW którzy wszystko najlepiej wiedzą i nigdy kleszcze nie mieli (pewnie jakiś PIORUN albo SWAD) Czytam te tematy do momentu kiedy natkne sie na kogoś kto zaczyna mówić ze ludzie głupoty piszą i posty są bez sensu a to właśnie oni robią takie bez sensowne posty że sie tylko czas traci.