Nigdy nie byłem jakimś fanem CoD'a, ale dajcie już spokój z tym czepianiem... Nawet jeśli nie jest to zamierzony easter egg czy inne nawiązanie, to co z tego? Ponowne wykorzystanie starych zasobów jest oszczędne, a "nie boli", bo nawet jeśli ktoś dostrzeże podobieństwo, to nie ma to żadnego wpływu na jakość animacji, fabuły, grafiki, akcji, czy czego tam jeszcze ludzie oczekują od SP.
Osobiście nie planuję kupować, bo do multi ostatcznie zniechęciło mnie MW2, ale może jak będzie jakaś promocja to dla SP bym złapał. Co jak co, ale SP w CoDach zawsze było całkiem fajne - fajne na ten specyficzny, hollywoodzki sposób, którego to oczekuję od takiej gry, bo dla głębokiej fabuły czy wyborów moralnych mam inne tytuły.