Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

vietnam

Weteran
  • Posts

    82
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by vietnam

  1. Heh to poco brać TM? To tak jak by qpić nowego Merola, wyjąć silnik, wstawić inny tańszy i wtedy podrasować :wink: Wydaje mi się, że to dwa razy zbędnie wydane pieniądze.
  2. Soman może pochwalisz się gdzie znalazłeś ten cytat? Wpisałem w "szukaj" słowo "czata" (wydało mi się dość specyficzne) i w tym topiku wystąpiło tylko raz - w twoim cytacie... To znaczy, że jesteś z innej bajki, którą mama mi nie koniecznie czytała. Może pójdziesz niszczyć światy tam gdzie to znalazłeś. Natomiast po wpisaniu słowa "czujka" można znaleźć kilka tekstów, oto parę z nich: Chłopaki, nie mówię, że pozjadałem wszystkie rozumy, ale też nie wpinam się do dyskusji nie wiedząc o co w niej chodzi. HoHoL odbijam piłeczkę. Wyceluj to co napisałeś w swoją stronę. Możesz mi powiedzieć o czym ja mówię? Przeczytaj moje posty jeszcze raz a dojdziesz do wniosku, że mówisz to samo co ja. Tu się nie zgadzam z thor_-em, który twierdzi, że jak sniper to tylko na długie dystansy. thor_ Ustal raz na zawsze co, albo kto to jest czujka. Mi chodzi o gostka który idzie przed oddziałem i przeważnie umiera jako pierwszy. (prawdopodobnie pointman ale nie chcę, żeby następne dwie strony były poświęcone temu, że coś źle zrozumiałem)
  3. thor_ postaraj się czasem zrozumieć to co ludzie mają na myśli (wiem, że często to trudne i męczące ale taką masz tutaj fuchę) a potem mów co wiedzą a czego nie. Widzę że wszyscy źle odebrali zapis "czujka/zwiadowca/sniper" w pytaniu Następnym razem napiszę to samo pytanie trzy razy, ale będę kolejno wymieniał trzech w/w panów, żeby nie było, że nie widzę różnicy między nimi. Czytając ten topik wynalazłem tyle info na temat czujki i na temat zwiadowcy i na temat snipera i na temat strzelca wyborowego :wink: , że pomyślałem sobie, że może nie warto zakładać nowego topiku o samym czujce w drużynie tylko da się to zrobić tutaj, ewentualnie żeby nie było po założeniu w/w topiku -> "weź sobie poczytaj o zwiadowcy bo tam znajdziesz wszystko..." Dlatego było moje pierwsze pytanie. Zazwyczaj zgadzam się z tym co pisze thor_ ale w tym konkretnym temacie kilka razy pisał, że rola snipera wymaga dużo więcej czasu niż 2 godziny, z czym się akurat nie zgadzam. Dlatego było moje kolejne pytanie. Sęk w tym jak daleko wczujemy się w jego role. Czy sniper to koleś który mozolnie skrada się przez kilkanaście godzin na stanowisko z którego wykonuje zadanie(jakie by nie było) czy ten który jest na stanowisku i wykonuje zadanie (jakie by nie było) ale dostał się niewykryty na stanowisko w 15 minut. Wziął rower, objechał cały teren od tyłu i na koniec znalazł się tam gdzie chciał i gdzie się nikt go nie spodziewał. Albo został zdjęty 3 razy i wracał do respa zanim to samo mu się udało. Czujka w drużynie ostrzega o niebezpieczeństwach tak jak zwiadowca w drużynie. Tylko, że zwiadowca jest sam tak jak sniper. Sniper m/innymi strzela z karabinu wyborowego tak jak strzelec wyborowy. Strzelec porusza się z drużyną tak jak czujka. Kółko się zamyka. Wszystko to kręci się w około Zwiadu i na prawdę nie wiem czy jest sens robić nowy topik na temat czujek jeżeli tak to niech to zrobi osoba która w tym trochę orientuje.
  4. Z tego co udało mi się wywnioskować z twojego posta bardzo chciałeś mi dowalić i tak się zdenerwowałeś moją wypowiedzią, bo jestem pewien, że to nie jest kwestia twojego niedouczenia, że zapomniałeś jakiej litery używa się na początku imienia, czym różni się zdanie pytające od twierdzącego, o sensie wypowiedzi już nie wspomnę. Następnym razem policz do 10, weź głęboki oddech a na koniec raz jeszcze przeczytaj to co napisałeś i to przemyśl. Postaraj się też zrozumieć o co innym chodziło w ich wypowiedzi. PS Postaraj się używać słów, których znaczenie rozumiesz i potrafisz je poprawnie napisać. Mam nadzieje że ta wypowiedz oraz wypowiedz HoHola zostaną usunięte z wiadomych przyczyn.
  5. No to teraz ja parę spraw chciał bym wyjaśnić po przeczytaniu całego tematu. (faktycznie parę wypowiedzi przydało by się wywalić, bo jak ktoś to czyta od początku to w kilku miejscach chce się z własnego AEGa w łeb postrzelić :poddanie:) Temat topiku: "Zwiadowca w drużynie" -> fakt. Moje pierwsze pytanie to: czy zwiadowca i czujka w drużynie są na tyle odległymi tematami żeby zakładać dla nich osobny topik w taktyce leśnej? (wydaje mi się, że właśnie o czujkę chodziło założycielowi tego tematu ale wy uczepiliście się "zwiadowca" i tylko "zwiadowca" i na tym koniec) Kolejne pytanie to: czy faktycznie ludzie biorących udział w cztero-godzinnych strzelankach nie mają nic do powiedzenia na temat czujki/zwiadowcy/snipera w drużynie? Wydaje mi się że mimo wszystko większość ludzi bawiących się w airsoft niestety nie ma czasu na dłuższe potyczki nawet takie po 12h a czujka, jakiś tam zwiad ewentualnie sniper mimo wszystko by się przydał i na pewno istnieje. W szczególności interesuje mnie rola czujki w krótko terminowych potyczkach ale chętnie dowiem się czegoś więcej o pozostałych. Dużo piszecie o książkowych przykładach, jak jest w prawdziwym wojsku i jak być powinno, ale tak na prawdę mało jest przykładów z typowych, cotygodniowych jak to nazywacie -> jebanek. Sam bym się pobawił w coś poważniejszego jak 2/3/5 dni na poligonie ale niestety muszę się cieszyć tym co mam.
  6. Uff 17 stron do przeczytania to nie bułka z masłem.... Powiem tak Moją m16a4 kupiłem w lipcu zeszłego roku. Od zawsze pluła dwoma kulkami na SEMI ale jakoś mi to nie przeszkadzało. Teraz poleciał mi Hopek i zacząłem szukać po forum co z tym moge zrobić I tak znalazłem się tutaj. Kupując ten karabin przez neta (mój pierwszy ) myślałem że body bedzie metalowe tak jak w BOYSie mojego brata. Przyszedł plastik to ja za giwerke i do sklepu. Gostek mi mówi no tak można od razu wymienić ale po co pobiegaj z takim popsuje ci się to wymienimy na metal (wymiana gratis tylko za body bede musiał zapłacić 80 zł) myśle mśle mówie OK. I tak do tej pory biegam z tym plastikiem i nic mi sie nie chce tam popsuć. Nic się nie chwieje i nic nie wylata. Wydaje mi się że III generacja JG za taką cene jest doskonałym wyborem. Ciekaw jestem jak dużo ludzi tak jak ja nie zagląda tutaj bo po prostu nie musi---> cieszy się swoją giwerką i nie myśli nic tam zmieniać. Jedyne co mnie troche denerwuje to dzwięk jaki wydaje przy strzelaniu. Czy ktoś już coś działał w tym temacie? czytałem troche o wyciszaniu giwerek piszą m/innymi żeby dobrze wypodkładkować GB i wymienić tłok na jakiś wzmocniony ale z tworzywa. Czy zaglądał już ktoś do GB czy jeszcze wszyscy boją się o utratę gwarancji? Wszystko co macie na temat wyciszenia III Gen JG mile widziane... Pozdrawiam PS zani padł mi hopek wystrzeliłem koło 12k kulek ale 0,2g bo nie mogę tu mieć więcej jak 330 fps.
×
×
  • Create New...