Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Warfarian

Użytkownik
  • Posts

    43
  • Joined

  • Last visited

Warfarian's Achievements

  1. Nie mogę się doczekać :D
  2. Na przyszłą edycję, jeśli planujesz pozostać stalkerką, upiecz więcej, zapamiętaliśmy "dziewczynę przebraną za krzak" :D Ew. zainwestuj w marchewkę. Wszystko oprócz tych ****** snickersów i Twixów! :D
  3. OK, zrozumiano, któryś z wyższych szczebli uległ dezinformacji ;) Niemniej, parę serii zarobiliśmy i w większości były całkiem skuteczne i- co upierdliwie podkreślam- w zdecydowanej większości serie humanitarne, bez walenia po głowie :)
  4. Do Wukasza- przynajmniej nasza grupa nie dostała żadnych informacji o nie atakowaniu wojska. Co w tym nieklimatycznego? Częścią fauny nie byliście, a mutant szacunku do munduru przejawiać nie musi... Mega był "odstraszacz" :)- klimatyczny, bo skoro muty są nieśmiertelne, chodzi o to, żeby z nimi kombinować, a nie walić serią na wprost. Jeśli rzeczywiście mieliśmy Was nie tykać, ktoś się z kimś nie dogadał...
  5. A ja chciałbym wszystkim podziękować. Stalkerom, z przerażeniem szukającym batoników (czasem autentycznie zdziwionych naszym pojawieniem się- szczególne brawa dla bliżej niezidentyfikowanego gościa, który rzucił 3 cukierki nawet nas nie widzac, po czym rzucił się sprintem przed siebie), wojakom za schizoidalną syrenę- odstraszacz mutantów ("o, ku..., zacięło się!!" oraz włączenie odstraszacza na co najmniej 20 minut w nocy w momencie, w którym byliśmy oddaleni o kilkaset metrów i cisnęliśmy z Was w najlepsze), drechom za świetne wczucie, Monolitowi za gościnę, innym mutkom za dzielną współpracę w czynieniu Zony mniej przyjaznym miejscem, pijakowi za wspólne kurczakowanie, Wolności za chrzest, muzykę i MARCHEWKĘ (nawet nie wiecie jak cieszy zwykła marchewa po kilku batonach!!!!), Gułagowi za manekina i budkę strażniczą, najemnikom za szczekaczkę w szczerym polu, orgom za organizację i wszystkim za świetną zabawę. Jak dla mnie, ex aequo z 1 Zoną Nysą, ta edycja była najlepsza! Chwała większości stalkerów, którzy zachowali klasę, strzelając po tułowiu i nogach, w twarz trafiły mnie jakieś 2-3 kulki i to bynajmniej nie stalkerskie. PS Pisanie smsów w Zonie podczas spacerowania do Fortu to zły pomysł, szczególnie jak się jest samotnym stalkerem..ktoś się o tym przekonał ;) PS2 Na przyszłą edycję poproszę więcej marchewek :PP PS3 Doktorze P. Makłowiczu, czekam na filmik! PS4 mutanty karmi się CAŁYMI ciasteczkami :D Oszczędzanie źle się kończy :P Pozdrawia i dziękuje za wspólną zabawę wygłaskany, wydrapany za uszkiem (którego nie posiadał:P) futrzasty mutant zwany "Miśkiem" czyli Semen/Warfarian/ Dominik Jachaś 3d :P
  6. Pazury naostrzone, futro wyczesane...do zobaczenia w Zonie! Mutant Semen czeka :D
  7. Ja byłem, polecam, akcja odbijania mnie na drugiej edycji była mocna :D a w końcu sprzedali mnie wojsku za ŁYK WODY CYTRYNOWEJ! Masakra :D
  8. Tak, szanowni Monolici, TO ZNOWU MY! Tym razem jako dzieci Zony, nie szabrownicy :P
  9. Mega patent, nie mogę się doczekać używania w praktyce :)
  10. Zjemy ich na śniadanie, obiad i kolację ;)
  11. Nawet o tym nie myśl, Doktor, już ostrzę pazury :P
  12. Do tej pory mam polew z tamtych sytuacji, żałuje tylko, że nie uchwyciłem, jak Skut obrywa tym czerwonym "hydrantem" (niestety, nie poczekali z zabijaniem :D). Czekamy na filmiki innych ekip!
  13. Ludzie, wrzucać fotki i filmiki, jestem szalenie ciekaw Monolitów bujających się przed Spełniaczem i wielu innych, cudownych akcji które mnie ominęły :)
  14. A, Margot zapomniała, to dorzucę- pozdrawiamy jeszcze grupkę zszokowanych wojaków, którzy nie mogli wyjść z zaskoka,widząc grupę ześwirowanych stalkerów, których mózgi sfajczyły fluktuacje psioniczne. Wasze miny- bezcenne :D
  15. Salve, salve, towarzysze! Cokolwiek by nie mówić- impreza udana. Zona była wczoraj wyjątkowo piękna i gościnna, wręcz niezonowato, przyjęła nas z otwartymi ramionami (głównie tymi u mutków). Brakowało nieco starć ogniowych (chociaż jak widzę, może akurat nam się tak trafiło)- nie wystrzeliłem żadnej kulki. Dobrze przyjęły się nowe frakcje (pozdro szczególnie dla Monolitów [TAK, TO ZNOWU MY!] :D ). Nawet problemy techniczne, jak notoryczne psucie się wszystkiego co należało do mnie nie popsuły zabawy - biorę to za dobrą monetę i uznaję, że czas zmutować permanentnie :) Gratuluję głupoty geniuszom, którzy parkowali swoje wymuskane furki w środku Zony. Muty tradycyjnie świetne (szczególne uznanie dla Świrka, chyba najlepszy strój, i gościa z hydrantem). Przeszkadzało nadmierne złagodzenie wojska, ale tutaj Ameryki nie odkryję. Kontrast między poprzednią edycją, która długo była regularną jeb**ką a tą za duży. Zupełnie niepotrzebna wg mnie była aż trzygodzinna przerwa, godzina, półtorej wystarczyłoby bez problemów, tymczasem mi ( i nie tylko mi) później ciężko było ruszyć zada z powrotem do Zony. Fajny pomysł z bronią białą i walkami na noże. Podsumowując, impreza udana. Mogło być lepiej, ale też nie narzekam, zwiedziłem kawał kapitalnego zakątka Nysy, spotkałem świetnych ludzi (pozdro, naprawdę dla wszystkich!) i zmęczyłem się solidnie. Warfarian aka Semen aka "gosć w śmiesznej czapie" -tradycyjnie, jak co edycję :)
×
×
  • Create New...