Witam i pozdrawiam wszystkich uczestników CA.
Kilka spostrzeżeń które mam nadzieje pozwolą za rok zorganizować imprezę na jeszcze wyższym poziomie:
1. Co można poprawić i jak to w praktyce wykonać?
-zbyt mała dynamika akcji podczas 1 i 2 zwrotu taktycznego (część osób nudziła się czekając na nadejście wroga)
-zbyt krótki czas na wykonanie zadań praktycznie wszystkich zwrotów taktycznych.
(jak już akcja zaczynała się rozkręcać na dobre zwrot taktyczny się kończył).
- w regulaminie powinno być zaznaczone że strzelać z pojazdów można wyłącznie z wieżyczki co było by sprawiedliwe bo obie strony w tym temacie przekroczyły dopuszczalną granice, najemnicy siali z okienek z hummera w drugim zwrocie taktycznym a MORG siali z terenówek w trzecim zwrocie taktycznym . Można by wprowadzić kolorowe świece dymne do unieszkodliwiania pojazdów.
- zbyt długi czas od rejestracji do rozpoczęcia działań łącznie z czekaniem na transport amfibią (rozumiem że wcześniejsza rejestracja miała na celu unikniecie kłopotów ze spóźnialskimi i mam nadzieje że za rok czas od rejestracji do rozpoczęcia akcji będzie krótszy).
- dla kilkunastu osób zabrakło zupy ale za to był dodatkowy kotlet 8-) (następnym razem wybrać bardziej profesjonalna firmę cateringową )
- cywile bez gogli w trzecim zwrocie taktycznym zatrzymali natarcie MORG (firma organizująca pirotechnikę profesjonalnie wykonała detonacje tylko że wprowadziła na teren osoby bez podstawowego zabezpieczenia oczu. co zniweczyło akcje MORG ).
- Pokaz pirotechniczny był widoczny chyba tylko dla drużyny najemników chociaż i tego nie jestem pewny, drużyna MORG zaledwie usłyszała wybuchy i zobaczyła trochę dymu
- samochody powinny być zaparkowane gdzie indziej lub parking powinien być osłonięty siatką bo niektóre kulki dolatywały na wysokość parkingu więc teoretycznie mogły wyrządzić jakieś szkody.
-niejasne możliwości użycia materiałów pirotechnicznych przez uczestników (następnym razem trzeba jasno określić jaka pirotechnika jest dozwolona bo część osób zostawiła swoje zapasy w domu a część kupiła w sklepiku organizatora pirotechniki.
- za rok zamówić lepszą pogodę :-P
2. Co było dobre?
- atmosfera spotkania
- dowodzenie było całkiem skuteczne zważywszy na warunki i niewielką ilość sprzętu komunikacyjnego.
- dobrze przygotowane punkty obrony w bazach oraz bunkrach, nie dało się nie zauważyć porozsypywanych łusek co bezapelacyjnie budowało klimat.
- natarcie z czołgiem (z jednej strony szkoda że towarzyszył tylko na początku natarcia ale rozumiem że bezpieczniej jak sobie jeździł po czołgowisku niż ciągle mieli by się przy nim ludzie kręcić podczas jazdy co było by dużym zagrożeniem dla zdrowia i życia uczestników)
- punkt ładowania baterii z gorącymi napojami chociaż miał być gdzie indziej to w punkcie rejestracyjnym został dobrze przygotowany. (nie było potrzeby iść do punktu zaznaczonego na mapie).
- profesjonalne zestawy dla medyków , podziękowania dla medyków za poświęcenie podczas ratowania naszych żyć :-P
- sygnalizacja zakończenia poszczególnych zwrotów taktycznych sprawdziła się doskonale
- ostrzał transportera podczas przejazdu był świetny chociaż druga strona też pewnie chciała by się zrewanżować tym samym :-P
- mapka i oznaczenia kluczowych punktów w terenie nie pozwalały się zgubić.
- nieśmiertelniki dobrze spełniły swoją rolę
- rozkazy dla każdego były miłym urozmaiceniem chociaż mogły by być tylko dla dowódców a dla reszty same mapki.
- dobrze że mapa i nieśmiertelnik były laminowane bo w deszczu by nie wytrzymały zbyt długo
- polowanie na Hammera w drugim zwrocie taktycznym :-P
- nie zauważyłem terminatorstwa :killer:
- gratisowe kilkadziesiąt tysięcy kulek rozsypane w punkcie rejestracyjnym (można było nieźle się na nich przejechać :-P
- gadżety od gunfire , tylko szkoda że zostały zostawione w punkcie rejestracji żeby każdy sobie wziął bo się okazało że nie wszyscy o takiej możliwości wiedzieli.
- przejazdy transporterem miłe choć czasochłonne.
- reporterzy czasem pakowali się pod lufy ale to też tworzyło klimacik :-P
3. Czy przyjadę za rok?
Jasne że przyjadę bo liczę że kolejne edycje będą jeszcze bardziej dopracowane.
Dobrze że organizatorzy interesują się jakie wrażenia mieli uczestnicy i chcą wyciągnąć wnioski. Oby tak dalej.
Podziękowania dla FIA za zorganizowanie scenariusza nocnego.