Rogerx
Użytkownik-
Posts
21 -
Joined
-
Last visited
Rogerx's Achievements
-
Strona faktycznie jest nieaktualna, więcej informacji znajdziesz przez profil Sekcji Strzeleckiej Combat Kragal w Bytomiu na fejsie. Treningi IPSC AA odbywają się we wtorki i czwartki w godzinach 1600-1800 na strzelnicy w Bytomiu przy ul. Powstańców Warszawskich 28 (w einfahrcie :) lub inaczej w oficynie ). Zapraszam :)
-
W IPSC Action Air nie ma klasy Production. Glocki łapią się do standardu, Hi Capy nie znam.
-
Cieszę się, że powstaje kolejne na mapie Polski miejsce gdzie rozwija się IPSC AA :icon_smile: . Zapraszamy do nas na kolejne edycje zawodów: http://ozss.pl/files...013_styczen.pdf Z Wrocławia to raptem 200 km autostradą. pozdrawiam życząc sukcesów w Nowym Roku Roger Sekcja Strzelecka COMBAT KRAGAL Bytom
-
16 kulków ma - jakoś się daje radę :)
-
Odnośnie ilości magazynków na początek. Do samego treningu wystarczają dwa (w ostateczności z jednym też można potrenować). W przypadku udziału w zawodach - 3 to raczej absolutne minimum. Zawsze na torze powinno się mieć (co najmniej) jeden magazynek rezerwowy na wszelki wypadek - czyli o jeden więcej niż wynika z wyliczenia magazynków do realizacji zadania. Przykładowo: wymagana minimalna ilość strzałów na torze 8 - jednym magazynkiem oblecę, ale biorę drugi na zapas. Wymagana minimalna ilość strzałów 20 - do realizacji powinny mi wystarczyć 2 magazynki, ale zabieram jeden więcej na wszelki wypadek. Przy intensywnej eksploatacji magazynków (zwłaszcza dotyczy "gazowych") często zdarza się, że jakaś uszczelka pójdzie, zawór nawali itp. (przeważnie na zawodach :) ), więc idealnie byłoby mieć jeszcze jeden w całkowitym zapasie. Jeśli ktoś strzela na zawodach z popularnej klamki (STI, Glock KWA), to może zawsze liczyć na uprzejmość któregoś z kolegów, który magazynek "rezerwowy" na czas przebiegu pożyczy. Przy mało popularnych replikach (jak mój G17 Custom TM), trzeba liczyć niestety na siebie :) . Powyższe napisałem biorąc pod uwagę, że są koledzy którzy rozważają zakup pierwszej klamki (czesto trzeba sprowadzać itp.), więc może wydać odrazu te parę złotych więcej na dodatkowy magazynek. Uniknie się dodatkowych kosztów przy "domawianiu", nerwów (typu; mogłem zamówić jeden magazynek wiecej) itp.
-
Gwoli ścisłości to Overall jest oddzielny dla każdej klasy sprzętowej, obejmuje wszystkich bez podziału na kategorie (Lady, Junior, Senior itd.).
-
Na początek trochę statystyki, analityki z odrobiną matematyki itp (Yarlan i Wieszak wiedzą, że to lubię :icon_smile: ). Chociaż spać mi się chce, pisać mi się nie chce, zawody z palnej rano, ale kupy pod nogi tez sobie nie dam zrobić :icon_smile: Ostatnie zawody w Zielonkach były 19 rundą (podkreślam - 19) zawodów w tym sezonie. Do zakończenia sezonu pozostało rund 3 (4 wliczając ostatnie zawody w Zielonkach). Do rankingu zgodnie z regulaminem liczy się 8 najlepszych wyników, aby w ogóle zostać ujętym w rankingu trzeba zostać sklasyfikowanym w 5 zawodach rankingowych (spełniających wymagania regulaminu). A wrzucę linka, co mi tam, coby było wiadomo o czym gadam :icon_wink: : http://www.actionair...aminLAA2012.pdf Zawodnicy Kragala startowali w Standardzie w 13 rundach, w open w 1 :icon_smile:, w 5 nie startowali. Startów jest nieco, jest z czego wybierać jeśli chodzi o najlepsze wyniki. Z dotychczasowych zawodów do rankingu w kategorii Lady bierze się pod uwagę 11 edycji. Do rankingu w kategorii Junior - 10 edycji. Dlaczego tyle? Bo na pozostałych zawodach nie "otworzyła się" kategoria (czytaj nie wystartowało co najmniej 5 zawodników w danej kategorii) . Jakoś nikt z Kragala z tego powodu nie podnosił larum. A wiem ile poświęceń kosztuje młodzież wyjazd na zawody przez pół Polski. Zresztą dyskutowaliśmy kiedyś na ten temat. Okazji do rywalizacji było wiele.Nie rozumiem Yarlan, o co Ci chodzi? Gdyby poszczególni zawodnicy z jakichś powodów nie pojawili się na zawodach, padłyby zarzuty, że co? Że wymiękli??? Do końca sezonu zostały 3 rundy. Nikt nikomu niczego nie zablokował. Sęp faktycznie byłby na 2 miejscu, ale nikt mu do tego miejsca drogi nie zamknął. Odnośnie matematyczno arytmetycznych wyliczeń - że Kasia mogłaby wskoczyć na drugie miejsce w Lady - niestety nie po zawodach w Zielonkach. Do Pauliny brakuje Jej 123 pukty, wygrywając zawody w kategorii zdobyłaby 110, więc nadal pozostałoby Jej 13 punktów do miejsca powyżej (i to pod warunkiem, że Paulina startując w standardzie nie poprawiłaby najsłabszego ze swoich wyników). Proponowałbym dokonać ponownego przeliczenia (może nie w pamięci). Zanim wysunie się jakiekolwiek zarzuty. Prosiłbym, jeśli nie masz nic przeciwko temu o weryfikację tych obliczeń i potwierdzenie czyje wyliczenia w tym przypadku są prawidłowe. A jakieś świadome , czy nieświadome nieporozumienia czy inne takie tam to ja wolę na ten przykład przy barze wyjaśniać (sport, młodzież, więc się o napojach nie wspomina).
-
Takoż, też i podejrzewałem :(, że to rozwiązanie nie będzie dobre. Chociaż druga opcja bardziej mi się podoba, bo bardziej bardziej zwarta "zabudowa", kolimator niżej. Montaż w pierwszej, tańszej wersji powoduje też, że trzeba mi będzie kaburę przerabiać :(.
-
Oj Yarlan, Yarlan :icon_biggrin: Skoro Mod pozwala sobie na off-top - więc odpowiem :icon_smile: Po pierwsze primo :icon_smile:. "Warka" prezentuje i zawsze prezentowała wysoki poziom czego nikt w żaden sposób nie neguje. Po drugie primo (czy secundo) :icon_smile: - skąd takie podejrzenie, że ktoś przed kimś gdzieś uciekał :icon_confused3: To były, o ile się nie mylę 19 zawody w tym sezonie, na wszystkich praktycznie wspólnie strzelamy, więc dlaczego nagle mielibyśmy zacząć unikać rywalizacji ? Jest praktycznie koniec sezonu, "karty porozdawane" - więc można próbować nowych doświadczeń :icon_smile:. O startach w open mówi się już przecież od jakiegoś czasu, ale ludzie openówek nie "robią", bo niestety dotychczas o otwarciu klasy na zawodach się tylko mówiło. Po co składać klamkę do open, kasiorę na różne przydasie wydawać, skoro klasy na zawodach nie będzie? Od kilku edycji zawodów ludzie (nie tylko od Nas) dopytują się, czy będzie ktoś startował w open. Co z tego, że Kusiol poskładał istne cudo, skoro postrzelać może sobie tylko na treningu, nawet członkowie Action Air Polska (Jong) kasę na części zbierają chyba nie po to, żeby klamka na półce stała? Jeśli chodzi o mnie to powiedziałem, że nie 20 a 25 kulkami (przy 28 dopuszczalnych) bo tyle mi wejdzie do maga. Inaczej przecież polecisz tor mając w magu 18 a inaczej 25 kulek. Tak się mówi, że zmiana magazynka jest szybka, ale wyznaczanie sobie miejsc zmiany magów, to podstawa planowania realizacji toru, nieprawdaż? A żeby nie było całkiem off-topowo :icon_smile: Do kolimatora też podejście mam narazie bardzo ekonomiczne :icon_smile:. Nie wiem, czy moja przygoda z open będzie dłuższa.. Więc ekonomicznie zaraz po zawodach zanabyłem cuś takiego: http://www.bron-mili...oletow-622.html zamontowałem pożyczony od Jacka kolimator, przystrzelałem i... po dwóch treningach: nie jestem w stanie powiedzieć, czy ten plastik-fantastik da radę, czy długo wytrzyma (podejrzewam, że nie bardzo) itp. ale jestem w stanie powiedzieć, że strzelanie z "telewizorem" mi się podoba :icon_biggrin: Docelowo myślę o czymś takim: http://shop.ehobbyas...rrying-bag.html Różnica poza wykonaniem, jakością itp. jest taka, że w pierwszym przypadku koli jest mocowany do szkieletu repliki, w drugim do ruchomego bądź co bądź zamka.
-
Startując w Tour de Pologne (bo rozumiem, że tego dotyczy porównanie) na "Reksiu" w niedługim czasie po starcie nawet maruderów nie będzie widać, o peletonie nie wspomnę. O ile uda w ogóle ukończyć wyścig, wynik będzie nieporównywalny do pozostałych zawodników. Porównanie do dyskusji o tyle obrazowe, co całkowicie nietrafione, mylące i bezsadne. Proponując komuś jako alternatywę replikę bez BB (a ściślej jeden konkretny model, który znam) , opieram się na doświadczeniach własnych oraz ponad 20 aktywnych zawodników startujących w zawodach przy użyciu właśnie repliki bez BB i nie ciągnących się daleko za "peletonem", ale będących częściowo w czołówce (biorąc pod uwagę kategorie) lub blisko niej. Łatwo sprawdzić, wyniki są ogólnodostępne: http://www.actionair...x.php?p=ranking Biorąc to pod uwagę, to nie tylko nie jest próba argumentacji, ale argumentacja z którą ciężko się nie zgodzić. Takie są fakty, nie mające nic wspólnego z tym, co się komuś wydaje. Tym bardziej, iż w tym samym wątku zwrócono uwagę, że nawet dobry strzelec nie osiagnie dobrego wyniku na kiepskim sprzęcie. Odnośnie szybkości wymiany magazynka, także będę upierał się przy swoim - kwestia treningu, nic więcej nic mniej. Osobną kwestią jest w tym przypadku przygotowanie do strzelania IPSC "palnego". Da się strzelać szybko i celnie IPSC AA z repliki z "twardym" spustem. Potwierdzeniem powyższych są wyniki osiągane przez zawodników. Chyba, że ktoś zna jakieś inne fakty (nie przypuszczenia, widzimisię itp.) potwierdzające teorie. Dobrze by było, aby dyskusja jako praktycznie pierwszy wątek dotyczący IPSC AA na forum utrzymywała jak najbardziej rzeczowy, merytoryczny charakter.
-
Wszystko zależy od tego, co udało Ci się w tym czasie "wykręcić" :icon_smile: . Ale dekwa (DQ - dyskwalifikacja) to chyba raczej za poważne naruszenie zasad bezpieczeństwa. A wracając do dyskusji BB czy bez, magazynek zbliżony do "prawdziwka" czy podobny do ołówka :icon_smile: . Moim zdaniem, wszystko kwestia upodobań, przyzwyczajenia itp. Najlepiej by było mieć możliwość spróbować i tego i tego. BTW. replikę bez BB i tak przeładowywałem z przyzwyczajenia :icon_wink: . A włożyć czy wymienić magazynek nazwijmy go umownie "ołówkowy" :icon_smile:, da się w miarę szybko. Osiągnąć dobry wynik na torze, z pistoletu z "twardym" spustem tez się da : https://picasaweb.google.com/Roger.Swiony/IPSCAABOnie08072012?authuser=0&authkey=Gv1sRgCI22trqx5LPECw&feat=directlink Jeśli ma się możliwość - spróbować i tego i tego, po czym wybrać co najlepiej odpowiada. Kwestia raczej indywidualna niż dyskusja o wyższości Świąt ...
-
Na ostatnich zawodach w Zielonkach otwarta została klasa OPEN, która najprawdopodobniej na stałe zagości na zawodach IPSC AA :). Więc może się okazać, że jednak spełnia :) . Najbliższe zawody Level I (rangi L2) odbędą się już 27.10 w Bytomiu. Więc jeśli ktoś chciałby spróbować swoich sił, lub po prostu zobaczyć "z czym to się je" - serdecznie zapraszam. Szczegóły odnośnie zawodów zamieszczę w odpowiednim czasie. Poza tym, gdyby ktoś chciał pogadać, poznać zasady, wypróbować swoją "klamkę" etc. - w każdy wtorek i czwartek w godzinach 16-18 w Bytomiu odbywają się treningi IPSC AA - można przyjść zobaczyć jak to wygląda w praktyce, "bez ciśnienia" związanego z rywalizacją.
-
W jednym sklepie czytam, że wycofany z powodu wady technicznej. W kilku następnych niedostępny (wymienić w jakich? ). Nie szukam dalej. Jest XXI wiek i należę do ludzi raczej niecierpliwych, którzy albo przychodzą do sklepu kładą kasę na stół i chcą towar, albo zamawiają i chcą towar w miarę szybko z gwarancją, że jeśli mi się coś zepsuje to mi to naprawią. Czytałem: http://forum.wmasg.p...i/page__st__100 ktoś wspomina, że wadą mogą być pękające przyrządy celownicze - w moim Customie pękła na pół właśnie szczerbinka (wystrzelałem jakieś 3-4 k kulek, nie znam wcześniejszego przebiegu). Sama z siebie. Nie wnikam w naprężenia itp. Postaram się wymienić na nową. Jeśli się powtórzy - prawdopodobnie zmienię "klamkę". Jak wspomniałem wcześniej, nie mam czasu na wnikanie, nie bawi mnie to. Ma strzelać i być jak najmniej zawodna. Awaria na treningu to jeszcze pół biedy. Awaria na zawodach - wiąże się raczej z zerowym przebiegiem na danym torze, a to zwykle znacznie rzutuje na wynik zawodów (o ile awaria pozwala na ich kontynuację). Kolega wojtekk8 prosi o porady w zakresie sprzętu do IPSC AA - podzieliłem się swoimi doświadczeniami. Dorzucisz coś merytorycznego do dyskusji czy po prostu czepiasz się słówek? Można np. doradzić Koledze, gdzie za ile można kupić, co wymienić, czego nie warto itp.
-
Może faktycznie nie szukałem zbyt intensywnie. W kilku sklepach, w których sprawdzałem kilka miesięcy temu widniała taka informacja z adnotacją o wadzie technicznej modelu - więc uznałem, że całkowicie wycofana. Mea culpa - nie zagłębiałem się w szczegóły. Czego teraz żałuję :icon_smile:. Wolałbym tańszą prostszą wersję, bez podpórek, lejków itp. Zaznaczam przy tym, iż należę do ludzi którzy nie mają zamiłowania do grzebania w replikach. Z braku czasu raczej. Dla mnie klocek powinien być jak jego pierwowzór :icon_smile:. Wyciągasz z pudełka, strzelasz, od czasu do czasu wyczyścisz przesmarujesz i nie ma problemów. BTW ktoś wie gdzie można kupić oryginalną szczerbinkę z tego modelu? pozdrawiam Roger
-
ARMY sobie daruj :). W moich przypadku nie wytrzymał nawet strzelania milsimowo-puszkowego. Czyli całkowicie sporadycznego. Gdzieś nawet na forum jest wzmianka o awarii jaka mnie spotkała. Zaczynając w IPSC AA próbowałem trenować na Glocku 17 KSC/KWA, ale szybko się zniechęciłem. Syfony, problemy z zaworami w magazynkach itp. Głównym problemem są uszkodzenia magazynków - zmieniając mag, ten który masz w replice wywalasz na ziemię gdzie popadnie. Jednak chłopaki z ogólnie pojętego Mazowsza na takowych z powodzeniem startują. Po niepowodzeniu z KSC/KWA przez prawie rok strzelałem z STI Duty One. Praktycznie niezawodny, przy czym polecam wersję bez blowbacka. Ze względu na sentyment do Glocka, "przesiadłem" się parę miesięcy temu na Glocka TM Custom z metalowym zamkiem (odkupiony zresztą od kolegi Kusiola) i jestem zadowolony. Problem to cena repliki oraz cena i dostępność magazynków. Wolałbym "czystą" 17 3 generacji, ale wycofana ze sprzedaży. Z Customa trzeba podpórkę pod kciuk zeszlifować, albo zdjąć, żeby replika "łapała sie" do Standard. Na zawodach większość torów oblecisz posiadając 3 magi. Ale warto mieć przynajmniej jeden w rezerwie na wypadek awarii itp. W zależności od intensywności treningu potrzebujesz czegoś, co nie rozpadnie się wywalając jakieś 200-1000 kulek tygodniowo. Jeśli chodzi o osprzęt, to niekoniecznie replika spasuje Ci do już posiadanego. Kabura Fobus z palnego - Glock KSC-KWA wchodzi ciężko i ciężko się wyjmuje. Glocka TM nie włożysz - minimalnie za szeroki. Trzeba szlifować, przerabiać. Z podwójnej ładownicy na magi Fobusa (dedykowanej do Glocka 17) - magazynki mogą wypaść, mają luz, nie trzymają się zbyt mocno. Kabura IMI Defence - też ciasno, trzeba kaburę szlifować i dopasować. Najlepiej wpaść na jakieś zawody - pooglądać, pogadać z ludźmi z czego strzelają, jakie są plusy i minusy itp. W przyszłym tygodniu (14.10) są zawody w Zielonkach pod Krakowem, a pod koniec listopada bliżej Ciebie (zakończenie sezonu w Poznaniu). pozdrawiam Roger