Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Bednorz

Użytkownik
  • Posts

    60
  • Joined

  • Last visited

Bednorz's Achievements

  1. Witam! Byłem w Mrzeżynie,pewne jest że nie można się tam nudzić,jest naprawdę dużo czasu zajętego przez różnego typu zajęcia,tylko że to jest amatorskie.Przyjeżdzają tam ludzie którzy nigdy nie mieli styczności z airsoftem,przez co poziom rozgrywek jest bardzo niski.:) ogólnie fajna zabawa
  2. Na razie spróbuję zorganizować coś na mniejszą skalę ze zmodyfikowanym CCS. Dzięki wszystkim za rady i wskazówki :wink:
  3. Myślę, że dobrym rozwiązaniem byłoby zastosowanie kart CCS zmodyfikowanego i pozwalającego na definitywnie zabitym na udanie się do respa z długim okresem respawnu. Wszystko rozbija się o ilość ludzi, jeśli byłoby ich dużo, to można zrobić system: *dowódca (człowiek organizatora) *podoficerowie (dowódcy podgrup w ramach frakcji) *żołnierze szeregowi Z tymi cywilami to dobry pomysł. Jeśli udałoby się zebrać wystarczająco dużo chętnych, to możnaby zrobić takie minimiasteczko nawet (obóz uchodźców), do tego jakiś system walutowy (zdaje się, że coś podobnego było na jakiś zlocie).
  4. Scenariusz w założeniu ma być na strzelankę z elementami milsimu. Ogólnie chodzi o to, by rozgrywka była bardziej ambitniejsza, jednak tak na cały dzień, nie na 2+. Chciałbym uniknąć tego co piszesz, to znaczy, że któryś z uczestników od razu zszedłby, jednocześnie jednak wymusić na graczach ostrożność i poważne podejście do rozgrywki (bez łupanki). Nie wiem, czy się to uda, ale chciałbym także wprowadzić jakieś elementy dyplomacji. Zapomniałem napisać, że dowódcy będą pochodzić od organizatorów i będzie wiedział wszystko co i jak. Co sądzicie o tym, aby dowódca siedział w bazie i wysyłał patrole? Taki Ważny Pan Oficer, który ma od czarnej roboty innych.
  5. Dzięki za cenne rady. Faktycznie trzeba jeszcze przemyśleć sporo rzeczy. Choćby z tym przesłuchaniem-komandosi raczej rzeczywiście po prostu zabiorą gościa i po sprawie (po scenariuszu), a nie o to chodzi. Wyjściem byłoby zażądanie przez jeńca skontaktowania się z dowództwem, być może już w strefie zrzutu, po odeskortowaniu. Wtedy HQ drogą radiową przekazałoby rozkaz schwytania dowódcy armii rządowej. Długie przesłuchanie w takiej sytuacji za bardzo nie wchodzi w grę, chyba, że powiedzmy śmigłowiec mający zabrać komandosów zostałby strącony, w tej sytuacji HQ rozkazałoby przesłuchać jeńca wstępnie w warunkach polowych, można też dać poszukiwanie pilotów. Co do respa, to rzeczywiście, najlepiej zrobić bez jeńców, gdyż wtedy uniknie się tych problemów, o których pisałeś. Co do śmierci dowódcy, to chodziło mi o to, że żołnierze zabijają dowódcę, który wtedy nie może dalej grać, a gdy tak zrobią komandosi, to jest uznawany za rannego. Rodzi to tylko problem, tak jak pisałeś kula w gąszczu nie jest podpisana i skąd dowódca ma wiedzieć, czy zginął, czy jest ranny. Ewentualnie może lepiej byłoby zamienić respy na medyków i karty trafień? Różnica polegałaby na tym, że gdyby normalnie gracz zginął definitywnie, to tutaj udałby się do respa na bardzo długi czas, dowódca zaś nie mógłby ostatecznie zginąć, chyba że byłby ranny i został dobity. Co o tym sądzicie?
  6. Branie do niewoli faktycznie dosyć ciężko rozegrać, myślałem o czymś takim, że dowódca partyzantów i armii nie może opuścić obozu, a tylko wysyłać patrole i dowodzić, jednak nie jestem pewien, czy ma to sens. Ogólnie można by zrobić tak, że dowódca nie może zginąć, a po zostaniu rannym jeśli jego oddział zostanie wybity lub "da nogę" to dostaje się do niewoli. Sam nie wiem, który z tych wariantów jest lepszy. Oczywiście po komendzie "poddaj się" inaczej niż w zwykłej rozgrywce dowódca nie ginie, a idzie do niewoli. Co do ostrzału od razu, to można dać komandosom radia i namiary na częstotliwości pozostałych dwóch stron konfliktu i uzgodnić, że pozostałe frakcje mają swoją częstotliwość, której nie mogą zmieniać. Jeśli komandosi złapią przywódcę, to muszę się skontaktować ze sztabem drogą radiową, z którego otrzymają dalsze instrukcje (dostarczenia schwytanego oraz kolejne zadanie).
  7. Witam! Jest to mój pierwszy scenariusz. Starałem się, aby wyszedł jak najlepiej. Prosiłbym o rady, co tutaj zmienić/usunąć/dodać, gdyż nie posiadam w tej kwestii dużego doświadczenia. Nie testowałem jeszcze tego scenariusza, zanim to zrobię chciałbym poznać opinie osób z tego forum. Ogólnie ideą, która mi przyświecała podczas tworzenia go było skłonienie stron biorących udział w rozgrywce do współdziałania ze sobą. Nie wiem, czy styl prezentacji scenariusza w punktach jest właściwy, myślę jednak, że dodaje on wszystkiemu przejrzystości. Strony konfliktu i ważne postacie Partyzanci: *przywódca partyzantów: -za czasów wojny domowej w Karkozji 10 lat temu walczył po stronie przegranych -oskarżony o zbrodnie wojenne -wie, że winnym masakry, o którą go oskarżono jest dowódca nękających jego ludzi oddziałów armijnych -nastawienie i osobowość: „razem z moimi chłopcami walczę o wolność” *bojownicy -nie walczyli podczas wojny domowej, ale kontynuują walkę pod przywództwem starego weterana -otworzą ogień do żołnierzy armijnych -„tylko walcząc z rządem możemy odzyskać swoje domy” Armia rządowa: *dowódca oddziału -za czasów wojny domowej dopuścił się zbrodni, o którą oskarżył drugą stronę, oddziałem jego przeciwników dowodził wtedy przywódca partyzantów -„muszę zlikwidować przywódcę partyzantów, bo zna prawdę o masakrze” -zamierza zniszczyć partyzantów i zabić ich przywódcę *żołnierze -wykonują rozkazy dowódcy -otworzą ogień do rebeliantów -„ci, którzy podnoszą rękę na władzę muszą zginąć” Komandosi: *podejrzany o masakrę przywódca partyzantów musi zostać pojmany i postawiony przed trybunałem *w regionie prawdopodobnie można napotkać siły wojsk rządowych Współpraca stron konfliktu: *rząd-partyzanci: współpraca niemożliwa *partyzanci-komandosi: partyzanci początkowo nie wiedzą o komandosach, jeśli ci się ujawnią sygnalizując gotowość porozumienia, to będą mogli pomówić z przywódcą, ten jednak zaprzeczy oskarżeniom i zrzuci winę na dowódcę armii, przy próbie użycia siły nastąpi walka *rząd-komandosi: armia rządowa także początkowo nie wie o komandosach, jeśli ci się ujawnią i zasygnalizują chęć rozmowy, to razem będą mogli przypuścić atak na partyzantów, rząd jednak chce zabić pojmanego przywódcę bojowników, jeśli komandosi będą nalegać, by go zabrać, to wywiąże się walka Zadania stron konfliktu: Partyzanci: *zabij (nie pojmij) dowódcę armii rządowej i jak najwięcej jego żołnierzy *chroń przywódcę przed śmiercią lub niewolą Armia rządowa: *zabij (nie pojmij) przywódcę partyzantów i resztę bojowników *chroń dowódcę przed śmiercią lub niewolą Komandosi: *pojmij przywódcę partyzantów i przetransportuj do strefy lądowania żywego *(po przesłuchaniu dowódcy partyzantów lub zdobyciu pamiętnika-szczegóły dalej) pojmij dowódcę armii rządowej i przetransportuj do strefy lądowania żywego Rozwój sytuacji: Przywódca partyzantów zginął z ręki wojsk rządowych: partyzanci walczą dalej z armią i mogą przekazać komandosom (o ile ci nawiążą z nimi kontakt) jego pamiętnik, z którego wynika, kto jest winnym masakry Dowódca armii rządowej zginął z ręki partyzantów: jeśli komandosi pojmali przywódcę partyzantów lub mają jego pamiętnik, to ich zadanie zakończyło się połowicznym sukcesem Mechanika (respawny): Komandosi: po zostaniu rannym komandos musi zostać opatrzony przez medyka w ciągu 10 minut, w przeciwnym razie dostaje się do niewoli strony, z której ręki "zginął", opatrzony komandos musi być ewakuowany z pola walki, nie może działać przez kolejne 45 minut, ma to na celu umożliwienie komandosom wykonania zadania nawet w przypadku niepowodzenia, np. poprzez układy z trzecią stroną konfliktu Partyzanci i armia: po "śmierci" partyzant lub żołnierz musi udać się do respawna, który jest oddalony znacznie od bazy danej frakcji, po 45 minutach na pole walki zostają przysłane posiłki/inna grupa bojowników, która dołącza do towarzysz broni Liczebność stron konfliktu: armia:partyzanci:komandosi 3:3:1 Z góry dziękuję za wszystkie sugestie i porady odnośnie scenariusza. Pozdrawiam!
  8. Ostatnio stronka znacznie się rozrosła, aktualnie liczba filmów wynosi 167, zdjęć zaś 643. Niedawno zakończył się także konkurs na nasz spot reklamowy sponsorowany przez sklep crazybee.pl Także forum ostatnio odżyło 8)
  9. na razie chciałbym jeszcze na auto troche postrzelać więc sprezyna m130 i komora na opczątek +teflon,póżniej precka i bor up
  10. przeszukałęm już dobrych pare tematów i nic <help>
  11. a czy jak włoze spezyne m130 to grbx mi sie nie rozsypie? noi mam jeszcze jedno pytanie kiedys obiło mi się o uszy że tłumik zwiększa zasieg?? niewiem czy to bajka czy legenda;) a co to jest teflon i fix bo w tuningu wewnętrznym w replice tego typu mam zerowe doświadczenie Aha w emce mam włożone cos takiego Gumka wykonana z przeźroczystego silikonu - Guarder
  12. Witam! mam m16 g&p 420fps i chciałbym cos w niej zmienić [ztuningować]aby kulki dalej śmigały robiłem na razie tylko ten firmowy tuning i nic wiecej,chciałbym abyście mi doradzili jak najłatwiej moge dodać replice na dystansie albo jakieś inne porady,ponieważ chciałbym spróbować zabawić sie w strzelca wyborowego/snajpera.
  13. Witam! mam problem w mojej emce g&p ,mianowicie nie wiem jak wyciągnąć przednią muszkę,aby włożyć tam muszkę typu flip up,ponieważ muszka wchodzi mi do lunety? przeszukałem troche forum i nie znalazłem. proszę o pomoc jak to zrobić :uśmiech:
  14. Załatwione, lay ;-) Dzięki za spostrzegawczość. Postaram się dzisiaj, albo najpóźniej jutro wrzucić parę nowych filmików (autorstwa Leśnego z grupy S.P.U.R.). Poza tym na stronie pojawiła się galeria zdjęć, do której można wstawiać własne fotki ze strzelanek 8)
  15. Trochę czasu minęło od ostatniego posta. Oto jak wygląda sytuacja: Jest spory problem ze skryptem wysyłania filmików niestety. O ile dla małych plików wszystko działało OK, to większych serwer nie przyjmował. Dlatego byłem zmuszony zrezygnować z tej opcji :???: Zamiast tego dałem link do rapidshare. Mam nadzieję, że na razie wystarczy. Z innych nowości jest teraz możliwość zapowiedzenia swoich produkcji. Po zatwierdzeniu pojawią się one na stronie głównej. Taka ciekawostka ;-) Wkrótce dojdą jeszcze wiadomości między użytkownikami, coś jak mini-poczta. Na koniec przepraszam za tak późne kontynuowanie wątku i za posta pod postem, ale od ostatniego minął dobry kawał czas. Pozdrawiam!
×
×
  • Create New...