Wiem jak wygląda proces wytworzenia takiego materiału, i wiem ze przy tym wytwarzane są spore ilości odpadów spokojnie nadających się do domowego szycia. Pewnie jak by ktoś pogadał z pracownikiem, który pracuje przy maszynie farbującej płótno to by można załatwić.
Gdy pracowałem w USA przy takich maszynach zaczęto tam nadruk desert digital a ja wtedy głupi nie wiedziałem, co to jest. Teraz bym sobie sporo tego załatwił :cry: