Kup shota, mówię Ci. Będziesz kosił kolegów aż miło.
EDIT
Też zaczynałem tak jak Ty, kupując z kumplami z okolicy repliki. Tyle że nikt nie miał okazji nas nakierować na właściwą drogę i...
Kupiliśmy AEGi za 150 złotych z kolimatorami, laserami i innymi bajerami.
Zasięg w pierwszych dniach - 15-20m
Zasięg po ok. 500 kulkach - ok.10m
po tysiącu kulek plastikowe gearbox szlag trafił.
Na szczęście miałem shotguna, bo zamawiałem na taniemilitaria.pl w czasie promocji, zakupy za ponad 200zł były nagradzane shotem. Wraz z replikąkupiłem kulki sobie i kumplom.
Shotgun działa do teraz, mimo tego że trzyletni siostrzeniec uwielbia z niego strzelać (na sucho oczywiście) i robi to niemal bez przerwy, mimo że sam nie potrafi naciągnąć sprężyny :wink: