Kwasy byly po obu stronach ale przy tego typu imprezie to ludzka rzecz wiec one mnie nie zrazaja.
Co do zakazu piro niejasnosc wyszla po obu stronach a to z racji podanych niejasnych informacji podczas apelu.
Jak kyos pisze ze pojazdy ciezkie tylko dla strzelca po srtonie kz to nie jest to wina orga tylko Waszego dowodcy. W RW na kilkadziesiad dni przed impreza nasz dowodca rozsylal info i liste zapisow do misji na bwp podobnie z szkoleniem na nich i na sniezniku.
Pole namiotowe to fakt patelnia. Ale sory chlopaki bawicie sie w wojsko czy fabryke plytek cerammicznych?
Patrzac na poprzednie edycje na ktorych bylem ta edycja byla dobra jednak brakowalo jej do edycji z zeszlego roku.
Patrzac calosciowo oceniam ja na plus. Ciezki teren oraz przeciwnik. Sporo znajomych po obu stronach. Mimo kwasow na p11 znalazl sie jeden chlop z kz co kolo 1 w nocy podszedl wysluchal powiedzial swoje i przyznal do bledu za co mu chwala tak powinno sie rozwiazywac problemy by gra byla przyjemna.
Co by nie było wyjazd zaliczony do pozytywnych tylko szkoda ze tak daleko.
Wielkie dzieki dla ekip z KZ jak i RW
Do nastepnego Panowie