Myślę ,że da się to zrobić jak co rok, razem. Nie dzieląc się na żądne nacje. Po prostu robimy wspólnie, a z trakcie zlotu każda ekipa/grupa maniaków może zajmować się czym innym. Jedni patrolami, drudzy strażą, a następni z kolei będą obsługiwać strzelnicę etc.