Co do rękawic z linka to mam je i żywie do nich mieszane uczucia. Kupiłem je w lipcu zeszłego roku od dystrybutora.
Pierwsze wrażenie: bardzo wygodne, czucie w palcach pozostaje i można spokojnie używa różnych narzędzi.
Wykorzystywałem je do strzelanek, podczas jazdy na rowerze i chodzenia po jaskiniach.
Po około miesiącu puściła pętla ze sznura w lewej rękawiczce, a szkoda bo ułatwiała zakładanie. Druga pętla wytrzymała jeszcze 8 miesięcy. Pętle wyglądaja na wkejone, a nie na wszyte.
Żelowe elementy na dłoni dobrze amortyzują, zdecydowanie podnoszą komfort użytkowania. Jest to element, którego brakuje mi w innych rękawiczkach.
Rękawiczki nie lubią być moczone (chociaż jest na nich napisane, że można je prać w pralce). Po przemoczeniu i wyschnięciu bez "wspomagania" wzór na skórze zaczłał się wykruszać, i ogólnie stwardniał co zmniejszyło czucie w palcach.
Najgorsze jednak przyszło podczas jednego z wypadów do jaskiń gdy okazało się, że palce wychodzą mi na wierzch rękawiczki. Po obejrzeniu wydaje mi się, że rękawiczki były tam prawdopodobnie klejone i klej ten puścił. Kciuk który jest szyty pozostał cały.
Wymieniłem je na coś tanszego i teraz czekają na naprawę.
W skrócie : wygodne rękawiczki, trochę kiepsko z wytrzymałością (może miałem jakiś felerny egzemplarz).