Wreszcie SilverBacki pojawiły się ponownie w Specshopie. Jakość wykonania jest trochę lepsza niż w przypadku chińskich lowow chociaż są podobnie giętkie. Brak wklęsłych miejsc w korpusie w miejscach gdzie low ma śruby.
Zatrzaskuje się trochę gorzej niż chińczyk, trzeba go dociskać w dół i do siebie ale nie jest to problem. Po prostu trzeba mu przywalić pod skosem bo pionowo nie zawsze chce zaskoczyć.
Przynajmniej w moim TM.
Ładuje się ciężej niż lowy ale nie jest tak źle jak w TM pod sam koniec. Wchodzi deklarowane 150 kulek, więcej nie chciałem upychać tym bardziej, że kulki "wieszały" się przy załadowaniu na maxa. Przez kilka pierwszych strzałów trzeba było walić w maga żeby się odblokowały.
Na razie miałem czas tylko na kilka prób w których magazynek załadowany 135-140 kulkami działał bez problemu od pierwszej do ostatniej przy rofie 25k/s. Zapowiada się nieźle.