Też podzielę się obserwacjami (tzw "pierwszy kontakt"). Egzemplarz z białymi kropkami i akumulatorem 500mAh. Glocka kupiłem w ubiegłym tygodniu na allegro, bez przeglądu zerowego.
Po otwarciu pudełka i rozerwaniu folii ukazał się, opisany już gdzieś zestaw, oraz lewa okładzina rączki, która odkleiła się i przemieściła w opakowaniu (złośliwie zlepiając się z woreczkiem zawierającym kulki). Dwustronna taśma klejąca rozwiązała problem. Naklejka Cymy, umieszczona na spodzie rączki, była przyklejona krzywo i kiepsko, więc pozbyłem się jej bez żalu. Niepoprawnie wyjmując akumulator oderwałem jego końcówkę ze stykami, lecz bez problemu dało się ją zamontować z zachowaniem biegunów (ta usterka była spowodowana moim błędem). Akumulator nie wylał się po ładowaniu, tak jak opisują to niektórzy, więc zapewne jest z innej serii produkcyjnej.
Replika sprawia dobre wrażenie, plastik jest przyzwoity, masa Glocka powoduje iż równie przyjemnie strzela się z niego, jak i nosi w kieszeni (nie przeszkadza, nie męczy). Repliką strzelałem trochę do celu, oraz zabrałem ją na strzelankę - przebieg 700-1000 kulek. Regulacja hop-up wymagała dokręcenia. Musiałem też dokręcić dwie śrubki w magazynku, gdyż się poluzowały. Niestety kulki lecą lekko w lewa stronę, lecz łatwo to skorygować w trakcie strzelania. Więcej problemów nie miałem i jestem, jak na razie, bardzo zadowolony z pistoletu. Nie jest to replika pozbawiona wad, lecz za te pieniądze stanowi dobry wybór. Do tego Glocka pasują magazynki od repliki TM (zarówno długi, jak i krótki).
Oczywiście jest to tania replika i nie wiadomo jak będzie się sprawować w przyszłości. Nie zamierzam porównywać Cymy z produktami TM. Po prostu TM bym nie kupił na broń boczną ze względu na cenę. Cyma jest dobrą alternatywą.