Odkryłem w swojej G36 małą ciekawostkę. Broń ta po kilkuminutowej przeróbce może działać z ładnie zamontowaną baterią typu ministick, zamontowaną pod górnych uchwytem broni, z podłączeniem niestety bez bezpiecznika po drodze.
Operacja krok po kroku.
1) zdejmujemy górny uchwyt broni na którym jest szyna montażowa i celownik oraz uchwyt do magazynków.
2) pod mocowaniem magazynka widać kilku cm kable wychodzące z gearboxa, które będzie trzeba wyjąć na zewnątrz broni.
3) przymierzyć baterię ministick w odsłonięte miejsce pod szyną. W razie potrzeby można odciąć co nieco plastiku (w moim modelu była to minimalna kosmetyczna zmiana niewidoczna po zamontowaniu uchwytu broni)
4) sprawdzić ostatecznie czy kable z baterii i ten z wnętrza repliki się "skipną" na zewnątrz broni.
5) jeżeli pasuje wszystko to pozostaje jeszcze grotem lutownicy lub rozgrzanym gwoździem zrobić małą dziurę w uchwycie magazynka. Na tyle dużą by przeszły przez nią kable do gearboxa.
6) trzymając kable z gearboxa na zewnątrz zamontować uchwyt magazynka
7) przytrzymując baterię na broni, wsunąć górny uchwyt na swoje miejsce. Przydaje się przy tej operacji odciągnąć uchwyt do odsłaniania regulacji hop-up'u.
8) zamocować resztę śrubek pinów, zabezpieczyć chociaż taśmą kable i baterię przed poruszaniem się na boki (na pewno nie wypadnie).
I gotowe. Delikatne obróbki które są na pierwszy rzut oka niewidoczne pozwolą w razie potrzeby na włożenie do tej broni innego rodzaju baterii.
Wybaczcie nie mam czym zrobić zdjęć, ale u mnie działa :)