Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

YAK21 (Zigi)

Użytkownik
  • Posts

    72
  • Joined

  • Last visited

About YAK21 (Zigi)

  • Birthday 12/06/1981

YAK21 (Zigi)'s Achievements

  1. A zdaża się. Sam mam kontraktowy pokrowiec na Holenderską klamizelkę przeciwodłamkową uszytą z Brytyjskiego DPM-a. Pozdrawiam Zigi
  2. http://www.airsoft.slask.pl/index.php?co=g...&galeria=95 http://www.gr.imielin.com.pl/index.php?co=...&galeria=36
  3. Pierwszy atak tyrlierą wyprowadzono siłą półtora TF (połowa TF1 i TF2) zupełnie ad hoc, by związać walką przeciwnika, który wychodził na tyły naszym negocjatorom kiedy dogadywali się z partyzantką/SSI. Wtedy też z marszu zaatakowano i zdobyto hangary w S12 oraz podkowę. Drugi i trzeci atak tyralierą pzeprowadzono już siłami wszystkich TF-ów Analii, celem pochwycenia sektorów (kolejno) Noteć i Kwisa. Pozdrawiam Zigi
  4. Fence -> Wybacz w takim razie, nie zrozumieliśmy się z tą ironią. Kwestia komunikacji elektronicznej. A wiedziłałeś że Organizator przewiduje manewry do godziny 2-giej w nocy ?? Po co było zatem przyjeżdzać na manewry, których znaczna część miałą się dziać w nocy, jeśli nie chciało Ci się brać w nich udziału ?? :???: Dla osób, które twierdzą, że Śląsk zwinął się po 20, polecam zdjęcie http://www.gr.imielin.com.pl/galerie_zdjec...t=1&order=1 Tu akurat TF2 na S12 (Śląsk wraz z ekipą Kuby). O 20 to my wypakowywaliśmy bagaże z autobusu (baterie do PMR-ek, dodatkową wode i prowiant). I na koniec, przychylam się do prośby Miedzy o zakończenie kłótni, a także osobistych wycieczek, pod adresem konkretnych ludzi i ekip. Ja zacząłęm tę dyskusję na temat alkoholu i balangowania, po to by zwrócić uwagę wszystkich na negatywną, a czasami nawet sprzeczną z PASG stronę takiego postępowiania. Jak widać do niektórych to nie przemawia, bo "wiedzą" lepiej, nie liczać się przy okazji z innymi. Ktoś powie, że to ich własna sprawa. Jasne, tylko szkoda, że pewne dobre wartości związane z Airsoftem, takie jak wzajemy szacynek, kultura osobista, bezpieczeństwo i trzeźwość na manewrach, oraz zapewnienie nie tylko sobie, ale także innym dobrej zabawy tak łatwo się dewaluują. Zwłaszcza, że to właśnie na Zlotach ogólnopolskich powinniśmy się zachowywać lepiej niż na regionalnych. Z mojej strony koniec. Zigi
  5. Co do Rega, to serdecznie mu współczuje, nie po to w końcu przyjechał. Zwłaszcza, że Kruki w terenie nieźle sobie poczynały z wrogiem. Tak przynejmniej słyszałem. Niemniej jednak nie ma żadnego porównania wypadku, z przerwaniem manewrów, bo mi się już nie che, lub nie daję rady. Trzeba było zostać w domu. Jak słusznie Reg zauważył, dopóki jest akcja i są rozkazy, wykonujemy zadanie jakie by ono nie było. Tylko po to by dostarczyć zabawy sobie, lub innym uczestnikom. Ktoś kiedyś napisał... lub możesz go nie mieć wogóle. Fence -> Nie wypowiadaj się na temat Tarcz, na których nie byłeś. Jak będą kolejne manewry o takim charakterze na Śląsku, to możesz wpaść i sam zobaczyć jak to wygląda. A ten przytyk o włażeniu w dupę to sobie daruj. I szanuj zdanie innych nawet jak Ci się nie podoba, każdy ma swoją opinię. Na Śląsku też byli bardzo zadowoleni, i tacy jak Ivan, którzy się całkiem zawiedli. Jego prawo. Jak już ktoś napisał, każdy dostał coś innego. Zważywszy, że uczestników było ponad 200, to nie ma się co dziwić. Organizator nie zadowoli wszystkich, i tak odwalił kawał niezłej roboty i chwała im za to. Dla mnie było ok (momentami zajebiście, momentami bez sensu), choć mimo wszystko chciałbym jeszcze więcej :twisted: No ale taka już moja zachłanna natura :-P Zigi
  6. Witam !! Miałem się nie odzywać, ale powiem bo może na przyszłość ktoś wyciągnie jakieś wnioski. Cc do samego zlotu, powiedziane zostało już dużo. Moja opinia, jest taka że pod względem oganizacyjno-logistycznym (obóz, woda, grochówka, rejestracja itp.) wypadło doskonale, pod względem manewrów raczej średnio. Byłem już na bardziej udanych manewrach. W mojej opinii teren cudowny, acz nie wykorzystany w pełni. Momentami dynamiki nie było w ogóle (2h przerwa po grochówce i przerwy na respy po zdobywaniu kolejnych sektorów) i nie mam tu na myśli dynamiki jebankowej. Ja osobiście czuję niedosyt wysiłku fizycznego i działań manewrowych. Jednak jak słusznie zauważył Fence trudno coś oceniać z jednego pkt. widzenia, wiec to wyłącznie moja subiektywna ocena, na którą nawet ja sam biorę poprawkę. Żeby jednak być złośliwym odniosę się tu do pewnego aspektu tych manewrów, na który organizator nie miał wpływu (choć może miał), a który moim zdaniem znacząco zaważył na przebiegu zlotu. Odniosę się mianowicie do pewnych zachowań, na które nie powinno być miejsca, a wiążących się bez pośrednio z nocą poprzedzającą. Co prawda dotarłem na zlot dopiero w Sobotę, ale krótki ogląd wyraźnie pokazywał, że niektórzy ludzie dali sobie poprzedniej nocy "nieźle w pałę". Niektórym (nie będę wskazywał palcem, bo nie znam po ksywach i nie jestem świnią) było do tego stopnia mało, że jeszcze na pół godziny przed wyjściem w teren osuszali kubek z browcem. Moim zdaniem porażka ze strony uczestników i organizatora, który powinien wyprosić ze zlotu. Efektem powyższych zajść był fakt, że znaczna część tych osób nie wytrzymała tych manewrów... były zasłabnięcia itp. I teraz moja uwaga skierowana do wszystkich, choć będąca poniekąd odpowiedzią na uwagi Foki. Jeśli wiesz, że organizator zakłada 17h menewry, a warunki atmosferyczne będą ciężkie, to przygotuj się sprzętowo i fizycznie, a przede wszystkim nie chlej wódy/piwa w noc poprzedzającą manewry, bo wiadomo że fizycznie nie dasz rady. Chcesz się napić z kumplami zrób to po manewrach, a nie przed. My (mówie tu o Śląsku, ekipie Kuby i Wukasza bo z nimi miałem bezpośredni kontakt) wiedzieliśmy na co się szykujemy ( i wierz mi Foka, że do milsima w naszym pojęciu to jeszcze daleko było). Część ludzi jednak potraktowała te manewry tylko jako okazję do napicia się z kolegami z Forum. Efekem czego, był fakt, że ludzie nie dali rady i jak napisał Foka w SOBOTĘ o 21:38 .Tyle tylko, że ta połowa ludzi to w większości Analia i kilku ludzi z Oralii, którzy o 21:38 byli jeszcze chętni do działania. Jak napisał już Kuba, część ludzi przyjechała tu z myślą o manewrach, a nie chlaniu wódy. Opuszczenie manewrów przed i tak już przedwczesnym zakończeniem manewrów (bo kac już męczył za mocno, lub bo poprostu im się nie chciało), jest w moim poczuciu całkowitym brakiem szacunku dla Organizatora i pozostałych uczestników zlotu. To tyle mych złośliwości. Mam nadzieję, że osoby do których skierowany był ten post zastanowią się w przyszłości nad swoim postępowaniem i celem dla którego wyprawiają się na zlot. Zwłaszcza, organizator wyraźnie zaznaczył, aby osoby nie mające ochoty na taki typ działań zostały w domu. Jak dla mnie wstyd Panowie, po prostu wstyd. Zigi
  7. Wukasz -> u mnie miały być ucieczkowe do Comfortpada. Więc sytuacja była jeszcze bardziej skomplikowana, bo trzeba by zmodyfikować wkładkę.
  8. Witam !! To ja się trochę do tego ustosunkuję, jako że też kontaktowałem się z nimi w podobnej sprawie. U mnie stwierdzili, że problemów nie powinno być z wykonaniem takich szelek tj. z taśmy . Trzeba by tylko zaczekać, gdyż musieli by nad tym trochę czasu popracować, żeby było dobrze zrobione. Ze względu na to, że zależało mi na czasie wstrzymałem się jednak z zamówieniem. Także widocznie źle się z nimi dogadałeś. Co do komentarzy, to dodam tylko, że jak widać można się dogadać, żeby Ci uszyli coś nowego, lub zmodyfikowali swój produkt. Oczywiście w granicach rozsądku i możliwości. Sprawa druga, jak składacie zamówieni indywidualne na 3 ładownice, to też nie czekacie u nich pół roku, aż skończą szyć dla wojska, tylko wyrabiają się błyskawicznie, więc nie wiem skąd te złośliwości. Pozdrawiam Zigi
  9. Witam !! To jak już jesteśmy przy racjach, to pozwole sobie wrzucić stronkę, która już pewne była. W zasadzie głównie o MRE, ale także o racjach cywilnych oraz innych krajów. Łącznie z całym dostępnym menu. http://www.mreinfo.com/index.html Pozdrawiam Zigi
  10. Klipsy służą do podpinania do kamizelki worka który spełnia wtedy rolę małego plecaczka. Natomiast te "wnęki" to poprostu miejsca na wpięcie modułów w systemie alice tj. ładownice duże i małe, kabura, manierka, saperka itd. Pozdrawiam Zigi
  11. A mimo to na stronce jest namiar telefoniczny i mailowy na MIWO Lubliniec. No chyba, że to tylko podpucha. Temat zaś istnieje jeden, więc chyba można tu zadawać pytania dot. obu filii ??
  12. Witam !! Dwa szybkie pytanka w sprawie sprzętu: Catch22 -> 1.Kiedy planujecie wprowadzić zmieniony model worka na odzysk na worek "sztywny" wykonany z całości Cordury ?? Pytam bo jak pisałem maila to dostałem odpowiedź że nie ma takich worków 2. W ofercie nie ma specjalnych ładownic (do zielonej) do G36 (2*mag), gdyż podobno nie było jak dotąd zapotrzebowania. Myślałem nad podstawowymi (3*mag) do AK/Beryl, ale nie dostałem w mailu odpowiedzi czy będą pasować ?? Może ktoś jednak używa takich ładownic ?? Jeśli nie, to jakie inne mogą pasować ?? Pozdrawiam Zigi
  13. To wiem, tylko nie mam pojęcia czym to cholerswto odkręcić, i co ważniejsze jak zkontrować tą obracającą się, metalową obsadę w której znajduje się płytka, bez jej uszkodzenia (próbowałem Kombinierkami, ale jak za mocno ściskam, to się odkształca). Jakieś specjalne narzędzie ?? Pozdrawiam Zigi
  14. Witam !! Na wczorajszych manewrach przyhaczyłem kolimatorem o ścianę budynku, w efekcie czego odpadło osłona pokrętła regulatora jasności plamki. Jak się okazuje, samo w sobie nie jest to problemem, gdyż była ona zwyczajnie przyklejona. Niestety sam regulator też uległ uszkodzeniu, gdyż nie działa większość ustawień jasności plamki. Kable są w porządku, żaden lut nie puścił. Samo uszkodzenie spowodowało niewielkie obluzowanie pokrętła regulatora (lekko się chwieje). Problem znika, gdy dociśnie się palcem, stąd moje przypuszczenia, że przyczyną jest brak styku, między tarczką pokrętła, a stykami regulatora. Pewnie wystarczy tylko rozebrać i dokręcić, niestety nie mam pomysłu jak to zrobić. Może ktoś już rozbierał kiedyś taki kolimator i wie jak to zdemontować. Proszę o pomoc. Pozdrawiam Zigi
  15. Zgadza się Mateo. U nas poprostu jako Molle DPM znane są modułowe kamizelki holenderskich wojsk aeromoblinych. Z brytyjskich kamizelek widziałem tylko raz fotkę prototypu kamizelki opartej o system Molle w pustynnym DPM (coś ala Plate Carrier - fotka jest gdzieś na forum, ale nie mogę znaleść)
×
×
  • Create New...