Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

tomdan

Użytkownik
  • Posts

    6
  • Joined

  • Last visited

tomdan's Achievements

  1. Chciało ci się tyle pisać żeby nic nowego do tematu nie dodać? Czy tylko sobie ilość postów nabijasz? Widać jeżeli zostało postawione to ktoś szuka na nie odpowiedzi... A następnym razem lepiej wstaw linka do miejsca gdzie można sobie poszukać...
  2. po części masz rację lup ale odpowiedz mi na takie pytanie: Kktóra z ekip zakończy niedzielne spotkanie z lepszym przystosowaniem do życia w ASG i samozadowoleniem? Może punkt pierwszy: 1. obsługa repliki - celowanie, strzelanie, zmiana magazynka Jedna ekipa przygotowuje sobie tarcze strzelnicze przynosi je ze sobą i strzela do nich przez pół niedzieli rozmawiając o tym co i jak i dlaczego. Potem biorą się za zmianę magazynków i to samo...... Druga ekipa dzieli się na dwa zespoły. Bierze się za przygotowanie jakichś umocnień dokładnie na przeciwko siebie, mogą nawet sobie pomagać saperkami itp. Czas operacyjny taki sam jak potrzebny do wykonania/ znalezienia jakichś celów, niech bedzie 10 minut. Dogadują się że strzelają pojedyńczym ogniem i z przynajmniej 5 sekundowymi odstępami. Co 5 strzał wyjąć i włożyć magazynek trafiony nie schodzi nigdzie tylko potwierdza trafienie i strzela dalej i tak przez ten sam czas co pierwsza ekipa. Potem zmiana stron.... Kto lbedzie bardziej zadowolony na koniec spotkania? po 3 takich treningach puszczamy te same dwie ekipy na przeciwko siebie i która wygra jak myślisz? Chłopaki z drugiej ekipy dość że poćwiczą refleks, To po tym jak oberwą po 50 razy w dyńke to będą doskonale wiedzieli z za którego żdzbła trawy lepiej się nie wychylać i dlaczego, zobaczą z kąd lepiej celować jak się położyć i przygotować A pierwsza ekipa zostanie plutonem snajperów trafiających komara w jaja i zmieniających magazynki z prędkością błyskawicy... Jestem pewien że podobnych przykładów treningów połączonych z zabawą jest dużo więcej. Może jakieś proste scenariusze ktoś podpowie w których większy nacisk jest położony na ćwiczenie czegoś np chodzenie po cichu czy trzymanie szyku. Pomysł z kimś kto przyjdzie i nam coś bedzie pokazywał i objaśniał może i jest dobry ale inna sprawa to to że prawdopodobnie nie będzie to za darmo.... Pozdrawiam. Edit: zróbmy trzecią ekipę która ten czas spędzi w bibliotece...
  3. To nie był ortograf tylko spacji nie wstawiłem pomiędzy u i w :killer:
  4. Chłopak napisał że jest dowódcą 6-cio osobowego pododdziału. Możecie mi powiedzieć do czego mu przerabianie taktyki wojskowej na poziomie pułkownika? a jeszcze ktoś mu proponował aby to zrobić po angielsku? :wink: Wiem że głowny temat tutaj to taktyka w terenie zalesionym, może powinien postawić tego posta w innym miejscu ale nie wysyłajcie go zaraz do biblioteki.. Wiadomo jakieś podstawy są potrzebne ale bez jaj. To co napisał Grey w swoim poradniku jest bardzo dobrą robotą (Grey-szacuneczek ode mnie) i podoba mi się to co wcześniej napisał na temat ćwiczeń. Mam podobny problem co założyciel tego postu (i wydaje mi się że jest nas dużo więcej) mianowicie moja ekipa liczy kolo 14 osób z czego co tydzień na spotkaniu jest nas koło 6. I teraz pojawia się pytanie co robić? strzelanka w 6 osób po kilku razach zaczęła sie nudzić chcemy jednak stać się teamem który będzie mógł się pokazać pośród innych ludzi i coś sobą za reprezentować. Jak poćwiczyć od czego zacząć i w jaki sposób prowadzić ćwiczenia i zgranie zespołu? Zaraz się pewnie ktoś pojawi ze stwierdzeniem że najlepiej zacząć od musztry na placu apelowym aż się [***]... Pytanie na dziś: Jak i co powinien ćwiczyć malutki oddzał bez żadnego hardcore-Ów miarę możliwości, żeby na koniec ćwiczeń wszyscy byli zadowoleni że się pobawili (bo o to przedewszystkim chodzi) i że poćwiczyli. Scenariuszepomysły i przykłady ćwiczeń dla 6cio osobowego teamu mile widziane. Pozdrawiam. .
×
×
  • Create New...