Moja kolej.
Będąc u kuzyna w Gorlicach, zobaczyłem jego repliki, mundur itp. Opowiedział mi o asg, i jak każdy podpalony 16 latek wróciłem do domu i szukałem karabinków. Pierwsze co wyskoczyło na google to właśnie taniemilitaria.pl
Pogadałem z kolegą i razem zamówiliśmy shotguny.
Pierwszy za 60 zł
OPIS
1:1
6 mm
ABS+metal
1 J
40 m
200 kulek
Drugi już go nie ma ale dokładnie pamiętam opis
1:1
6mm
ABS+metal
0.7J
25m
40 kulek
Cena : 30zł
Zamówione. Po 3 dniach (tak po 3!) paczka doszła. Zadzwoniłem po kumpla, otwieramy i o to co nam się ukazało. Mój (ten za 60zł) wydawał się dobry opakowanie parę kulek itp.
Zaś gun kumpla.. hmm.. Zapakowany w folię, a u góry kartonik ze zdjęciem i logiem POWER. shotgun miał około 45 cm długości i wyglądał jak z odpustu (taki za 5 zł)
Ci jednak kazali sobie płacić 30zł.
0.7 J? chyba żartujecie 25 m zasięgu? haha
strzelał na odległość szalonych 15 m!
Nie wspominając o tym że po pierwszej mini strzelance po prostu się rozleciał.
Po rozkręceniu okazało się że jedyna metalowa część to sprężyna.
Mój jakoś się trzymał zacząłem grać w gry i zapomniałem o asg.
Od jakiegoś tygodnia mam nawrót i wygrzebałem go ze strychu. Działał... 3 dni.
3 dnia strzelam a tu nagle bum! spust się zaciął. Potrząsam lekko stukam nic.
Śrubokręt poszedł w ruch. gdy tylko ściągnąłem ostatnią pokrywkę sprężyny wyleciały, co uniemożliwiło mi odnalezienie usterki. Oczywiście ten ,,metal" to sprężyny i obciążniki na przodzie (całe pokryte rdzą 0o ). Karabin potrafił by złożyć tylko chińczyk, jak zrezygnowałem.
Co mnie jeszcze denerwuje, że przy niektórych karabinach podają co jest z metalu a co z plastiku a co nie, a przy niektórych wcale.
Jak zapewne domyślacie się to porównanie dają tylko tam gdzie naprawdę jest dużo części metalowych.
SZAJS SZAJS SZAJS!!
Nie polecam pzdr