jezeli juz sie wszyscy wypowiadali na temat tego wielblada i krakowiakow to ja sobie tez pozwole ;D:D
jak poraz pierwszy zobaczylem ten twor pomyslalem sobie : "no ok moze ta flaszka wczoraj jakas dziwna byla ale luz nie odezwe sie moze chlopaki nie widizeli" ale za drugim razem juz naprawde nie wiedzialem o co chodzi tak szu, puzel, brik mowiliscie wszystko bylo napisane w gazetce zlotowej ale odpowiedzcie sobie na pytanie ile osob ja przeczytlo? ze wzgledu na problemy z moim szrotem dosc czesto przesiadywalem sobie w sztabie zalatwiajac rozne rzeczy dla BM ale jakos do glowy mi nie przyszlo zeby przeczytac ta gazetke popatrzylem tylko na zdjecia i koniec. co do tych wygibasow pseudo krakowskich nie obrazcie sie panowie z KPM ale wiecie ze ten dealer was oszukal? :P w pierwszej chwili zwatpilem ale pozniej chcialem otworzyc do was ogien lecz doszedlem do wniosku a niech sie ludzie posmieja bedzie o czym pisac na forum oczywiscie moja ograniczona inteligencja tez nie ogarnela tematu z tymi krakowiakami ale coz czasami i tak bywa :D :P