Myślę, że to nie żart. Czytałem ostatnio pracę antropologiczną o ludziach pierwotnych. Kiedyś ludzie dysponowali o wiele większą ilością zmysłów, niż obecnie. Np. myśliwy przemierzający dziewiczy teutoński las potrafił znaleźć drogę do domu bez GPS-u. zastanówcie się, czy znacie jakichś ludzi, którzy mają bardzo dobrą orientację w terenie, nawet takim w jakim są po raz pierwszy? Ja znam przynajmniej dwie takie osoby i myślę, że ich znakomite wyczucie kierunku wynika z faktu, że mają one jakiś "psychiczny kompas". To może być pozostałość jakiegoś zmysłu który uległ atrofii. Byc może niektórzy ludzie mają predyspozycje, żeby rozbudzić w sobie takie zdolności. Ja raczej tego nie bedę robił, ale może ktoś wyćwiczy sobie jakieś specjalne skille. W każdym razie chetnie zobaczyłbym to na żywo :)