Witam!
Od jakiegoś czasu testuję układzik ACS firmy Gate. Jak na razie działa bezproblemowo i poprawnie a testowany był na dość szerokiej gamie sprężyn głównych. Począwszy od zajechanej nieco leciwej m90 a kończąc na m160 na razie nie miałem mocniejszej, ale to kwestia czasu. :biggrin: We wszystkich przypadkach wykrywanie „strzałów” działało zasadniczo poprawnie. Do testów używałem też różnych baterii NiCd,NiMh, liIo oraz Lipo.
Oraz oczywiście GB w wersji 2 i 3 tu dodam, że zdecydowanie łatwiej podłączyć Ten wypasiony MOSFET do GB V3 gdzie podłączenie jest proste jak skręcanie rowerem w lewo. :biggrin: W GB V2 nie jest tak łatwo, ale też się da!
Tu muszę wspomnieć o, moim zdaniem największej i chyba jedynej wadzie układu ACS mianowicie mały to on nie jest i trzeba się napracować by go upchnąć w replice. A i tak nie zawsze jest to możliwe. :blink:
Mimo to uważam, że warto jest podłączyć naszą replikę do ACS, dlatego, że posiada on wielkie możliwości i jak sądzę na pewno z czasem zwróci zainwestowane fundusze! A jak? A no proszę… Układ ten posiada bardzo zaawansowany system zabezpieczeń, który chroni zarówno silnik jak i akumulator. Jak wiadomo dobry akumulator tani nie jest, a uszkodzić go łatwo. Tak, więc szczególnie polecam funkcje UVP, OCP, AIR. Prawidłowe ich ustawienie powinno zapewnić długą i efektywną pracę akumulatora. Jak mowa o programowaniu kombajnu ACS to czytając manuala można się nieco przestraszyć, ale w praktyce jest ono całkiem proste. Dzięki wyświetlaczowi można się szybko i sprawnie poruszać po rozbudowanym menu. Mi do tego wystarcza jeden przycisk. Trzeba tylko wiedzieć gdzie i jakie wartości wprowadzić He He, ale to inna bajka. ACS bardzo dobrze sprawdza się przy pracach serwisowych przy naszych „zabaweczkach”. Zabezpiecza – umożliwia – ułatwia!