Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

iron52

Użytkownik
  • Posts

    299
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by iron52

  1. dla wielkich fanów http://www.podniesinski.pl/portal/?cat=85 polecam
  2. Moje wypociny. Mam nadzieję,że kogoś to ucieszy. Pozdrawiam Gułag ;) https://picasaweb.google.com/112845056312666651191/Stalker2011?authkey=Gv1sRgCKTx8vDt__6zyAE# Jeśli ktos chce mogę przesłać fotkę w lepszej rozdzielczości czy też w innym formacie(RAW). Ewentualnie "ukolorować" zdjęcie. No i pozdrawiam Kozmika któremu obiecałem,że nie wstawię fot poki nie będzie fot z Tomaszowa :P
  3. Są postępy... zgrałem fotki na dysk, rewelacji nie ma, jutro chyba wrzucę
  4. Ktoś poleca jakaś stronę to załadowania pliku bez limitów pobrań ?
  5. Z wypowiedzi wnioskuję,że powinien być ewidentny zakaz ubierania mundurów stalkerom. Bo wojsko siedziało w 3 punktach. Strzelał swój do swojego a na wojsko poszło. Oczywiście opcja do rozważenia
  6. Napiszę jak to wyglądało w oczach osoby będącej na poprzednich edycjach, która teraz była obserwatorem. Z oskarżaniem wojska o zbyt ostre podejście chyba są bezpodstawne. Wojsko ma być ostre i fałszywe, tym bardziej,że kordon był dziurawy jak ser. Chciałem przypomnieć,że chyba 2 lata temu do 13:00 do Zony nie wszedł prawie nikt bo wojsko tak uszczelniło gwiazdę i walili nawet bez rozpoczęcia rozmowy a w barze była istna trupiarnia. W tamtym roku lament,że wojska nie było. Siedziałem sporo na posterunku Sikor i sztabie i ani razu nie widziałem,żeby ktoś strzelał. Z gwiazdy można było spokojnie wyjść a lasem można było ominąć poszczególne posterunki. Poldeck nie wiem czego oczekiwałeś po podróży z Xie przecież ostrzegałem,że będzie nie miło za brak fotek z poprzedniej edycji:P Poza tym przypomnij sobie jakim byłeś ty (wrednym) negocjatorem będąc wojskowym!! Gułag robił wrażenie. Było wesoło w środku
  7. poczekaj do rana na odzew.
  8. Xie już Ci współczuję - wszyscy Cię zlinczują za fotki z tamtego roku:P hihihi
  9. Jak Wukasz pisał mam Energizera: http://allegro.pl/latarka-czolowa-energizer-advanced-headlight-6led-i1540864213.html Widzę,że teraz na allegro jest jakiś nowy model z 7 diodami. Ja sobie chwalę, używam dużo. W górach często mnie pytają jaki to model Petzla bo światło jest dobre, wtedy zaskakuję ich firmą i ceną. Wiadomo ,że wszystko zależy od budżetu.
  10. Opcja mi się podoba :) Niech tylko będzie więcej "stalkerek" wtedy obdzieranie ze skóry będzie bardziej przyjemne i widowiskowe :D :D :D
  11. Co kilka postów padają te same pytania i te same odpowiedzi odnośnie mechaniki i innych mniej lub ważnych rzeczy. Poczekajcie a pewnie wszystko pojawi się w odpowiednim czasie. Z nudów poczytajcie mechanikę z poprzedniej edycji , pewnie wiele różnic nie będzie. Pozdrawiam
  12. Ludzie co wy tak panikujecie ?
  13. Tak pamiętam , ale nie wiem czy pamiętasz ,że pierwsze próby były w większej grupie stąd też nasze niepowodzenie. Wtedy był rozkaz o eliminacji grup przekraczających chyba 3 osoby. Po drugie Twój ubiór :bialaflaga: sam Ci dał kopa. Po trzecie wtedy była mała wpadka z wojskiem. Wszyscy idą na łatwiznę, bo w grupie raźniej, łatwiej, wygodniej, a to nie o to chyba chodzi ;) Koniec wywodów... czas pokaże
  14. Z moich obserwacji i przemyśleń org. powinien wprowadzić limit osób we frakcjach. Mam porównanie do pierwszej edycji gdzie nikt się nie znał, a grupy znajomych którzy chodzili razem to max 3 osoby. Wtedy też w zonie spotykało się na każdym kroku samotnego stalkera i można było coś ukręcić. W dodatku strefa była przeczesana wzdłuż i wszerz. Teraz sprawa się komplikuje bo ze 100 osób robią się 4-5-6 grup i jest dupa. Bo jedna grupa napina się z wojskiem druga siedzi w lesie a inna robi sobie zupki, a każda zaś grupa liczy min 10 osób. W tamtym roku jako bandyta mieliśmy kilka pomysłów ale żadnego nie dało się zrealizować bo nigdzie nie było pojedynczych stalkerów :bialaflaga: więc jak tu komuś zrobić wałek Dlatego też wszystko się psuje i pojawiają się narzekania i marudy po imprezie: to ,że z du*& opad, to,że z du*& wojsko, to ,że z du&^ bandyci bo nas postrzelili to ,że z du&^ anomalie bo ich nie było itp itd Wraz z licznymi grupami odchodzi nam klimat gry - moja opinia No i tyle... Jeśli chodzi o opad, to dla mnie ma sens ale !?! Przy imprezie 2 -dniowej pełnej !! Oraz gdyby można było to przeczekać w okolicach zony a nie wracając się do baru. Oczywiście licząc na uczciwość uczestników,że siedzimy na miejscu palimy ognisko, kiełbaski, frytki hamburgery ;) Wtedy byłby dobry klimat koczowniczy. Pewnie część stalkerów założyła by osady i nawet nocowała w zonie :) Są szanse na imprezę 2 dniową :D?
  15. poszukać na ebay kupiłem ją za grosze :P
  16. Jacur kurcze czemu nie podeszliście później pod gułag ?? Myślałem,że zostaliśmy tam sami w trzech. Ale niespodzianka :) Teraz mam jeszcze większy niedosyt,że gra skończyła się wcześniej. Widać,że moje logiczne ;) myślenie się sprawdziło- założenia gry wojskowych. Moim skromnym zdaniem trzeba by rozpatrzeć czy nie warto było by zrobić pełnej gry 2- dniowej. Bo: - nie każdy chce działać w nocy - jeden dzień to za mało - inne przygotowanie uczestników do gry - brak rezygnacji części uczestników we wcześniejszych godzinach/ dniach Niestety ale jak zresztą w każdej edycji na noc wychodzi/ zostaje może ?!? 50 % uczestników ?
  17. Nie chcę by to odebrano mnie źle, ale muszę :wink: 1. Trochę kultury!! Może wszystko nie wyszło jak miało, ale chyba się należy. Nie znasz go a jedziesz po nim jak świnia po lodzie. 2. Nie byłeś w "wojsku" a się na ten temat wypowiadasz. Zresztą przez całą grę nawet nie wchodziłeś do baru więc kordon i tak Cię nie dotyczył ! Skąd ta opinia ?? 3. Trzeba było mu to powiedzieć w twarz, a miałeś taką okazję. Mądry tylko przed monitorem ?? 4. Dla informacji ogólnej z tego co wiem, człowiek ten nie jest zarejestrowany na forum więc sie nie wypowie 5. Trzeba poczekać na wypowiedź Siwego który może poda wytyczne dla wojska. Może tak miało po prostu być ?? Pamiętam dobrze edycję kwietniową i jeszcze większe marudzenie Stalkerów którzy przez pierwsze 3-4 godziny non stop siedzieli na respie bo nie wyszli dalej niż za gwiazdę!! Teraz sytuacja obrócona o 180 stopni. Sytuacja jak z bandytami, jednymi to pasowało innymi nie. Nie ma ludzi idealnych. Jak widać z wypowiedzi beduina jak ktoś chciał to bawić się mógł !
  18. http://picasaweb.google.pl/Skrent1990/Stalker02102010Skrent#5523550228645100946 pysk jak Kononowicz :wink: http://picasaweb.google.pl/Skrent1990/Stalker02102010Skrent#5523554604807669602 Zdjęcie pod tytułem: Polowanie na mutki z bandytami :wink: :wink:
  19. Fliqu stanę w obronie braci bandyckiej i rozwinę trochę wątek. Życzę Ci powodzenia w następnej edycji. Jak widać z wyższych wypowiedzi jedni chcieli pewnej wymiany kompozytu inni nie (sowa) . Nikomu nie dogodzisz. Podejrzewam,że wiem o jaką sytuację Ci chodzi. Niestety w każdej kolejnej edycji jest coraz mniej mniejszych grupek i pojedynczych stalkerów do fajnego fabułowego ograbiania. Nie wiem jak będziesz to robić w next edycji mając kilku ludzi gdzie z dwóch stron wchodzi na Ciebie 20- 25 osób. Niestety często grupy były o wiele większe od grupki Bandytów więc ograbienie raczej było nie możliwe. Nakłonienie kilku ludzi na jakiś podchwytliwy "quest"też graniczyło z cudem. Chociaż czasem się udało. Pewne opowieści można było nawet usłyszeć o 3 w nocy przy ognisku. Sama "nawalanka" który wyszła przed przerwą była też sporą zasługą żołnierzy którzy trafili na skrzyżowanie. Fakt pewnie nasza wina w tym też jest. Było Was po prostu za dużo. Z wojskiem był problem, nawet dla bandytów brakowało roboty :( Soldat podejrzewam,że i w tym polega problem artefaktów i questów. Za mało pojedynczych stalkerów i malutkich grupek którzy by działali niezależnie jak to było na poprzednich edycjach. Ludzie chodzili dużymi grupami przez co zadań poszło mało. Ludzi nie rozmnożysz. Pamiętam dobrze z poprzednich edycji jak stalkerów przeszukujących Artefaktów choćby na łące przy drodze Bar- Azymut było mnóstwo , teraz raptem w oddali stał posterunek wojska. Jedyna uwaga do orgów. Zmianę czasów rozpoczęcia i zakończenia nie powinno się zmieniać podczas gry!!! Wojsko nie było przygotowane na szybsze wyjście stalkerów do zony. Ja nie byłem przygotowany na zakończenie gry o 12 przez co moje 3 godzinne czołganie do gułagu szlag trafił. Impreza była ok, dla ludzi którzy potrafili sobie zorganizować swój czas dobrze się bawiąc. Pozdrawiam
  20. "załatwić" to się można w krzaki :-P świetna impreza się zapowiada :) Klimat będzie :)
  21. taka postawa to mi się podoba :)
  22. Ja tam wolę ukatrupić kilku wojskowych :) Mutki chyba pomogą czasem co nie co :D
  23. iron52

    Pakiety LiPo

    może niech ktoś z edytuje pierwszy post, gdzie napisze najważniejsze i podstawowe odpowiedzi na pytania i będzie po problemie
  24. Jeszcze jedno pytanie, czy ktoś posiada pas górski produkcji Miwo L?? Jak to się sprawdza, wygoda itp itd
  25. Niby tak, ale wewnętrznej struktury tam niestety nie widać.
×
×
  • Create New...