Nie zgodzę się. Jeśli chodzi o Biblię to mam na temat teologi wyrobione zdanie. W liceum wygrałem olimpiadę teologiczną. I z pewnością wiem na ten temat więcej niż ty. Więc sam nie gadaj jeśli nie masz o niczym pojęcia. Wracając do biblii, nie będę cytował niczego. Jest wyraźnie napisane, że przed końcem rzym zostanie podbity, a Europa zostanie ponownie podbita przez muzułmańskich najeźdźców. Więc przeczytaj sobie biblie o upadku kościoła, albo zajrzyj do historii. To dowiesz się, że zachodnia część Europy została już podbita. W Hiszpanii zostały nawet pozostałości. na marginesie biblię czasem należy interpretować. Ale to nie temat do dyskusji tutaj.
Co do scenariuszy, to przeczytałem tutaj kilka i zauważyłem. Pewną prawidłowość, aby przejść do następnego etapu trzeba wygrać pierwszy. Wniosek jest oczywisty. Aby zagrać w drugim etapie dana drużyna musi wygrać wcześniejszy. Nie wiem czy rozumiesz co mam na myśli. To świadczy tylko o tym, że jest to z góry ukartowane. Jest taki scenariusz z rosyjską i amerykańską jednostką. W scenariuszu są jeszcze wzmianki o naukowcach i chatce. Tak czy inaczej scenariusz jest zapisany w formie chronologicznej, a więc o następstwach wynikających z poprzednich działań. W innym przypadku oznaczało by, że każda misja jest odrębna. A więc są to odrębne misje tyle, że zostały przedstawione w formie wskazującej na wzajemną zależność. A więc logika nam jasno daje do zrozumienia, że aby przejść do etapu drugiego trzeba wygrać etap pierwszy. A to świadczy o ukartowaniu rozgrywki bo wiadomo kto ma wygrać. To właśnie jest to co mnie denerwuje.
Co do surwiwalu kilkudniowego. Wiem dokładnie o czym pisze, o dużym projekcie. który bez problemu mogę napisać w kilka dni. Chodzi o kampanie składające się z kilkunastu misji. Mam dużo czasu w pracy i zajęcie się czymś jest mi na rękę. Mam już dwie misje zapisane, a chce w tej kampanii napisać dużo więcej. Ale nie da się tej gry przejść w kilka godzin czy kilkanaście. Cały projekt wymagałby mniej więcej trzech dni. Myślałem, że warto przedstawiać duże projekty do oceny. Ale zauważyłem tu, że jest inaczej. Wiem, że niektórzy są niesłowni i pisali a nic nie robili, ale ja pisze dla zabicia czasu. I robie to z przyjemnością, a nie z obowiązku. Jeśli nie podoba ci się taki duży projekt to powiedz to jasno. I nie oceniaj innych swoją miarą bo nie znasz mnie.
Na zakończenie, nie chciałem tu wywoływać żadnej dyskusji o tym o czym pisze, skomentowałem tylko wcześniejszy post i zaznaczyłem nad czym teraz pracuje. Nie mówiłem aby ktoś komentował moją aktualną pracę. Tylko to co napisałem w pierwszym poście, a ty ni jak odniosłeś się do tego o co prosiłem i zacząłeś pisać mi tu o pierdołach. Praca nad którą pracuje wymaga czasu więc daj mi 7- 10 dni do opublikowania i teraz odwal się z takimi wyraźnie obrażającymi mnie postami bo właśnie mnie wkurwiłeś tym, gdyż ja na ciebie nie naskakuje. A jeśli chodzi o Biblię to polecam przeczytać proroctwa według Daniela i Apokalipsy. Wyraźnie jest tam napisane o tym co wspominałem, a i jeśli chcesz dyskutować na temat filozofii życia i teologi, to chętnie podyskutuje i sprawdzimy się ale to raczej w innym wątku.To Tyle co mam do dodania. Jeśli ktoś chce komentować to pierwszy post, bo to mnie ciekawi. A na drugą prace przyjdzie czas.