hmm to mogłem być ja... przynajmniej tak mi się wydawało, że trafiłem cię jak leżałeś na górce - miałeś owiniętą lewą rękę bandażem, no i w pewnym momencie, po którymś moim strzale na singlu podniosłeś szmatke. Chociaż może to była inna sytuacja bo to ty byłeś na górce, a nie strzelec :). Ja wtedy leżałem oparty o hmm schron (?) w obozie.... ale też boofuls twierdził, że to on cię trafił, wiec pewnie nie dojdziemy do porozumienia!? :P