Mam problem i nie wiem z której strony (już głupieje). Sprawa wygląda tak, że mam m4 która leżała 1,5 roku nie ruszana. Generalnie chińczyk ok 310 fps.
Ostatnio chciałem zobaczyć co i jak, ale bateria (9,6V 2300mAh FF) która leżała razem z repliką nie naciąga sprężyny (delikatnie tykało w okolicach silnika). Zrobiłem jej dis > charge 2x Imax b6. Wymieniłem kable i styki w gb, a na koniec rozebrałem i wyczyściłem silnik (1 szczotka trochę starta 0,5mm).
Ok zaczęło ciągnąć dokładniej pociągnęło 10-20 kulek i tak jakby padła bateria, ale napięcie na niej przed strzelaniem to 11,8V po ok. ~11.3V. Przy strzelaniu spada napięcie sukcesywnie do 6V (po jakiejś 10 kulce), ale bez obciążenia silnik pracuje dobrze i napięcie jest w granicy 11V. Testowałem jeszcze LiPo 7,4 15C 1100mAh i słabo ciągnęło, a lipo 11,1 25C 2400mAh śmigało ok, ale chwile strzelałem (nie było słychać jak by chciało przestać)
chyba wszystko, więc co padło Silnik czy Batka? z góry dzięki za wszelką pomoc. :icon_razz2: