Hehe :P
Dobra, po przeczytaniu wszystkich postów w tym temacie doszedłem do wniosku, że na serwis nie ma sensu wysyłać, skoro i tak wpakują stockowe chińskie części, które znowu się posypią.
Mając pod nosem porady wszystkich zebranych tu Speców od elek postanowiłem, że sam wymienię newralgiczne bebechy - skoro po zmianach zaczyna w końcu normalnie wsio działać.
Mam nadzieję, że nie będzie to błąd z mojej strony :)
Ps. tłoków G&G na razie brak...