Nie chcę się wymądrzać, ale jeśli zaczynasz w ASG, to najlepiej jest zaczynać właśnie od pistoletu, żeby najpierw posiąść jakieś umiejętności, a potem dopiero przesiadać się na karabin. Ja ci radzę pistolety z TM, ponieważ sam mam jeden (aktualnie na sprzedaż) i spisuje się rewelacyjnie. Jak nie masz kasy na dobry karabin to kup chociaż dobry pistolet, żeby mieć już dobrą broń boczną na najbliższe kilka lat (chyba, że spodziewasz się nagłego przypływu gotówki). A potem możesz na spokojnie zbierać na karabin.
Ja już przerobiłem tuning G36, tylko, że mi on nie wyszedł i pomimo tego, że na wmasg.pl jest wszystko pięknie opisane, to tuning takiej zabawki wcale nie jest taki prosty jakim się wydaje.