Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Maruda

Użytkownik
  • Posts

    2
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Maruda

  1. Maruda

    Gunfire.pl

    Tak jak wcześniej wspominałem - tak znam ekipę sklepu, z jednymi mam lepszy kontakt z innymi gorszy, żeby nie pisać ...$%#$&!@! W środowisku nie muszę być znany, i jakoś mi na tym nie zależy. Fakt faktem o ile miałem cię Piotrek za poważnego gościa, to tym postem który ni jak pasuje do Twej osoby, osoby która zazwyczaj nie daje się unieść emocjom to w tak błahej sprawie uległeś jednak nim. Tym bardziej że ponoć wychodząc mówiłeś sprzedawcy "nie ma sprawy". A następnie na forum wywalasz posta. Zapewne wiesz jakie konsekwencje poniesie sprzedawca, jak również i kierownik sklepu z którym rzekomo masz całkiem dobry kontakt... Jak nie to zadzwoń i się dowiedz, nie jest to jakąś tajemnicą... Co do tego Gandiego to byłem obecny przy tej rozmowie, stałem koło dystrybutora z wodą i przysłuchiwałem się "rozmowie". Kierownik został poproszony po tym jak gościu zaczął cwaniakować. Tylko że kierownik nie pozwolił sobie na to by gość zaczął tak się zachowywać jak to zrobił wobec sprzedawców. Cóż napisać posta każdy może... . :wink:
  2. Maruda

    Gunfire.pl

    Byłem świadkiem tego zdarzenia :D faktycznie, postawa arogancka, gość szukał mocno czegoś by iść na zadrę... Szkoda tylko że nie mówię tu o tym szefie w sklepie Militaria24 (prywatnie go nawet "nie lubię") tylko o kliencie który próbował za wszelka cene wyprowadzić sprzedawców z równowagi. Ciekawe co by napisali sami sprzedawcy, nawet pomimo tego cukru jaki im dałeś, o twym zachowaniu Ghandi2? Prawda jest taka że po tym jak ci odmówiono zacząłeś się prawie AWANTUROWAĆ, grożąc opisaniem sytuacji na wmasgu. Takie zachowanie jest chyba karalne, bo jest to coś co nazywa się "zmuszaniem do znoszenia" czy jakoś podobnie, i jest to w istocie szantaż. Jak widać modzi nic nie robią w tym temacie gdyż to jest to coś co jest zabronione przez samego Regdorna- wymuszać na sklepie/firmie określone zachowanie przez temat na wmasgu. Dlaczego pisze o tym i co mam do tego? A no to że znam tych ludzi, z jednymi się dogaduje z innymi nie. Ale nie można im zarzucić arogancji i braku kultury. Gość który jest w sklepie "szefem", jak go nazwałeś, jest na tyle poważny że tobie daleko do tego. Aż sie dziwię że tamta rozmowa w sklepie nie skończyła się np wezwaniem ochrony bo oni nie mają płacone za użeranie się z niby klientami. Szkoda że ekipa nie może wyrażać swego zdania , bo wiem że mają odgórnie zabronionie odpowiadanie w tematach o firmie. Nawet ten kierownik sklepu nie może nic napisać... a szkoda że nie mogą :/ Co do Procenta, szkoda że nie wspomniał że jakiś tam jednak rabat dostał - wiem od pracownika sklepu... żałosne...
×
×
  • Create New...