Byłem świadkiem tego zdarzenia :D faktycznie, postawa arogancka, gość szukał mocno czegoś by iść na zadrę... Szkoda tylko że nie mówię tu o tym szefie w sklepie Militaria24 (prywatnie go nawet "nie lubię") tylko o kliencie który próbował za wszelka cene wyprowadzić sprzedawców z równowagi. Ciekawe co by napisali sami sprzedawcy, nawet pomimo tego cukru jaki im dałeś, o twym zachowaniu Ghandi2? Prawda jest taka że po tym jak ci odmówiono zacząłeś się prawie AWANTUROWAĆ, grożąc opisaniem sytuacji na wmasgu. Takie zachowanie jest chyba karalne, bo jest to coś co nazywa się "zmuszaniem do znoszenia" czy jakoś podobnie, i jest to w istocie szantaż. Jak widać modzi nic nie robią w tym temacie gdyż to jest to coś co jest zabronione przez samego Regdorna- wymuszać na sklepie/firmie określone zachowanie przez temat na wmasgu. Dlaczego pisze o tym i co mam do tego? A no to że znam tych ludzi, z jednymi się dogaduje z innymi nie. Ale nie można im zarzucić arogancji i braku kultury. Gość który jest w sklepie "szefem", jak go nazwałeś, jest na tyle poważny że tobie daleko do tego. Aż sie dziwię że tamta rozmowa w sklepie nie skończyła się np wezwaniem ochrony bo oni nie mają płacone za użeranie się z niby klientami.
Szkoda że ekipa nie może wyrażać swego zdania , bo wiem że mają odgórnie zabronionie odpowiadanie w tematach o firmie. Nawet ten kierownik sklepu nie może nic napisać... a szkoda że nie mogą :/
Co do Procenta, szkoda że nie wspomniał że jakiś tam jednak rabat dostał - wiem od pracownika sklepu...
żałosne...