Ja posiadam pj z tej serii od ok 3 lat. Działa dalej, nawet dość dobrze, ale tylko dlatego, że zostało w nim wymienione ok 2/3 części wewnętrznych i z 1/4 części zewnętrznych. Na pewno warto w nich wymienić od razu w krakmanie w momencie zakupu, gumklę, kable i baterię.
Kiedyś dałem za niego w sklepie ok 6 stów. Na naprawy i różne przeróbki dałem prawie drugie tyle. Na początek zabawy w asg, jak jeszcze nie wiesz co chcesz, to chyba dobry wybór. Sprzęt wytrzymuje ok. 2 lata bez większych ingerencji. Potem się niestety sypie. Markowe repliki zresztą po takim okresie użytkowania też już wymagają naprawy. Ale darze moją emkę dużą sympatią. Może dlatego, że to moja pierwsza replika. Pewnie tak. I chyba tak właśnie to podsumuję. Na pierwszą replikę polecam emki pj. Na kolejną replikę raczej nie.